Krótkim słowem wstępu powiem, że uporządkowałem swoje dotychczasowe recenzje i zrzuciłem je na dysk. Jeśli ktoś jest zainteresowany to może sobie je przejrzeć i zobaczyć o czym jak dotąd pisałem. Co prawda z perspektywy czasu, sam nie do końca bym się z niektórymi zgodził, ale mniejsza z tym ( ͡~ ͜ʖ ͡°) Dla zainteresowanych link tutaj: https://drive.google.com/drive/folders/1ogDX2BVkcYPJm3kXopjQI2Rm1-keJgix?usp=sharing
Przechodząc natomiast do recenzji, dzisiaj kadzidlak, Jovoy La Liturgie des















Pozycja w mojej opinii z jednym z najbrzydszych flakonów na rynku, czyli Diesel Only The Brave. Otwarcie jest świeże cytrusowe i nieco aromatyczne. Czuć cytrynę, mandarynkę i lekką kolendrę. Dalej uwydatnia się cedr oraz fiołek. Zapach posiada również słodycz, jest syntetyczny i na gorące lato może być zbyt ciężki. Bazę perfum stanowi ambrowy akord, jest także trochę skóry, choć nie jest według mnie szczególnie intensywna. Oprócz
źródło: 4f94c4-only-the-brave-eau-de-toilette-diesel_1200
Pobierz