Kto zaplusuje ten wpis otrzyma jutro nowy avatar w stylu poland ball na podstawie obecnego avatara. Zielonki i zarejestrowani po tym wpisie również biorą udział.
#fotografia #glupiewykopowezabawy Dawajcie wasze najlepsze/ulubione zdjęcie bez żadnych filtrów bez edycji i tylko robione telefonem przez amatorów nie mających pojęcia o fotografii.
@Kick_Ass: Zestaw Paradox, czyli dostajesz stół i krzesło, a śrubki do nich będziesz mógł dokupować po jednej co aktualizację projektu mebli... uups nie ten paradox ( ͡°͜ʖ͡°)
Pomijając już fakt, że chcesz mi mówić ile wpisów o i kim powinienem zamieszczać, dobre.
@W_P_K: Na samym starcie, nie jesteśmy na Ty. Kultury trochę. A potem obraza jak ktoś zarzuca gburowatość, przecież to sama prawda. Po drugie nie mówię ile zamieszczać, może być 20 dziennie o Pasiku, za to mogę to skrytykować czego po raz 365 Pan nie rozumie. To idealny dowód na zupełny brak dystansu.
@W_P_K: Normalni=lubią Twojego bloga, nie lubią Twojego bloga=nienormalni, hejterzy, świry, gimbaza, wielbiciele teorii spiskowych, konfabulanci. Ja tam ani razu nie wspominałem o sponsorowanych wpisach, czy innych tego typu kwestiach. Ale po oczach zawsze biła mnie niekonsekwencja. W jednym wpisie o pizzy piszesz, że ma przypalone brzegi i jest przez to słaba, a w innym że uwielbiasz przypieczone ranciki. Bije mnie zawsze jeżdżenie po konceptach knajp bez spróbowania. Bije mnie wreszcie
@kwasnydeszcz: Żeby mieć opinię na każdy temat wystarczy być inteligentnym i mieć wystarczająco wysoką wiedzę. Pasji, a tym bardziej jakiegoś głupiego celu w życiu w wymaganiach nie stwierdzono.
@elady1989: i to jest klasa, a nie trututututututututututu po kostce, ciągłe wybicia, zeskakiwanie z krawężników bo jest wyjazd z posesji. Kostka dla rowerów to jak bruk dla samochodu. Niby się sprawdza, ale jak się jedzie najwyżej kilometr. Później idzie ocipieć.
Wakacje w postaci tripu rowerowego wzdłuż wybrzeża + plus dojazdy do i z dworca PKP. Całość uznaję za bardzo udaną, mimo dwóch deszczowych dni (w sumie to padało przez 150 km tej wycieczki). Jedyne do czego miałem obawy to kondycja mojej dziewczyny, jako że prawie w ogóle nie jeździła na
@bewuce: Spaliśmy na polach namiotowych... były plany też kimnąć na dziko, ale na zamiarach się skończyło. Co do rowerów to trzymały się bardzo dobrze - w trekkingu z decathlona będzie trzeba jedynie linki hamulcowe wymienić po tej wyprawie, bo się pozapiekały. Mój rower działał bez problemów (ale też był świeżo po gruntownym serwisie), jeśli nie liczyć zjedzonych klocków hamulcowych przez piach i mokre dni.
źródło: comment_JtpB4IVkadYO7Fi4Vay1rKrwTrkIqiiC.jpg
Pobierzźródło: comment_Y0Hfx0hzqaOAbcGruliwf44sdAIxvWsW.jpg
Pobierz