Klasa mojej matki, od kiedy ukończyli liceum, co 5 lat cyklicznie robiła spotkanie klasowe.
Zawsze organizacją zajmowała się jedna kobieta, aż na spotkaniu w 2016 roku oznajmiła, że to ostatni raz, że teraz ma ktoś inny się tym zająć.
I co? Minęło 7 lat bez spotkania, zmiękła i zorganizowała xD
U mnie minęło 10 lat od matury i żadnego spotkania nie było.
Uprzedzam głupiomądrych - jestem na klasowej grupie na fb, mam
Zawsze organizacją zajmowała się jedna kobieta, aż na spotkaniu w 2016 roku oznajmiła, że to ostatni raz, że teraz ma ktoś inny się tym zająć.
I co? Minęło 7 lat bez spotkania, zmiękła i zorganizowała xD
U mnie minęło 10 lat od matury i żadnego spotkania nie było.
Uprzedzam głupiomądrych - jestem na klasowej grupie na fb, mam





































Jak większość obecnych studiów to coraz większa lewacka agenda, której program skupia się w okół tęczowej flagi.