Czarno widzę przyszłość Mercedesa, jeżeli w przyszłym sezonie nie sięgną po jakiegoś doświadczonego kierowcę z Europy środkowej, najlepiej takiego, który byłby w stanie operować bolidem właściwie jedną ręką
Kurier UPS zagubił paczkę z iPhone zamówionym przedpremierowo. Po dziesiątkach wykonanych telefonów do UPS jak i Apple, firma kurierska była łaskawie po niecałych dwóch tygodniach od nadania przesyłki rozpatrzyć reklamację braku dostawy przesyłki.
Dwa tygodnie, mimo że już po dwóch dniach roboczych z szczerością przyznano mi, że przesyłka najprawdopodobniej nigdy się już nie odnajdzie (czyt. została z------a na sortowni). Następnego dnia dostałem
@Kofels: Potwierdzam, UPS najgorszy syf. Ja miałem z nimi również przeprawę, gdy zamawiałem ze sklepu apple. Przesyłka widniała jako dostarczona, podczas gdy nie widziałem jej nawet na oczy. Dostałem ją parę dni później, położoną na klamce od drzwi, dobrze że mam normalnych sąsiadów, bo leżała tam kilka godzin.
Babka z infolinii powiedziała, że takie problemy zdarzają się regularnie i nawet oni nie mają żadnych danych osobowych kuriera, kontaktu, nic. Dlatego
W tym roku wybiła mi trzydziestka i przemyślałem kim tak na prawde jestem i czego chcę. W poniedziałek złożyłem wypowiedzenie z korpo i za miesiąc zaczynam college i wolontariat aby zostać pielęgniarzem weterynaryjnym. Żeby się utrzymać muszę wrócić do pracy w gastro ale to jedyne wyjście aby pogodzić pracę ze studiami. Wypijcie ze mno kompot Mirki i Mirabelki. Troche się stresuję ale cieszę się, że podąrzam za głosem serca.
Nieźle mnie Twój post ukuł, bo zbieram się od jakiegoś czasu za koncepcję kontynuowania studiów i rzucenia obecnej pracy na rzecz takiej w zawodzie, tyle że mniej pewnej i gorzej płatnej. Mam nadzieję, że też się zbiorę na odwagę tak jak Ty!
Pierwszy dzień bez mojego kotka. Najbardziej kochany na świecie, ale też straszny rozrabiaczek. Wychodzi na to, że łobuz rzeczywiście kocha najmocniej. O parę lat za wcześnie.
@chumojwazdziki: Mam drugiego kotka, swoją drogą jego brata z tego samego miotu. Na razie nie będę brał kolejnego, bo bardzo długo i intensywnie walczyliśmy o jego zdrowie i życie, po czymś takim trudno mi się zobowiązać do opieki nad kolejnym kitkiem.
@swinka_morska: niewydolność nerek, ale wykończyła go anemia, której nabawił się właśnie przez niewydolność. Transfuzja, zastrzyki pobudzające szpik, nic nie pomogło.
@tluczek_do_kartofli: współczuję. Ja nawet nie wiem czy mój drugi kot by zaakceptował inne towarzystwo. Ostatnio zrobili się oboje trochę agresywni względem siebie, czuć było napięcie jak chcieli korzystać z tych samych miejscówek do spania na przykład. Z jedzeniem czy wodą nie było problemu, ale sporo było walk jak jeszcze Honciu się czuł lepiej.
@conamirko: najpierw piszesz, że dwóch na przestrzeni 20 lat, a ja Ci wrzucam zdjęcie 4 z JEDNEGO SKŁADU (a gdzie jeszcze ławka) z jakiegoś losowego turnieju z lat 80
Kusząca wydaję mi się wizja wydawania 6 tysięcy złotych miesięcznie na życie w kraju trzeciego świata, poruszania się zdezelowaną motorynką, jedzenia mięsa z muchami, a to wszystko dodatkowo bez żadnego ubezpieczenia zdrowotnego. Raj na ziemi.
#f1
źródło: pobrane (3)
Pobierz