W korpo w której pracowałem był konkurs "Wymyśl to..." polegający na podawaniu propozycji zmian w firmie. Zgłaszałem jakieś swoje pomysły logistyczne lub zmieniające ważne kwestie. Wygrała dziewczyna która zaproponowała cotygodniową zmianę tapety na wszystkich komputerach firmowych. #pracbaza
Tak btw., czy te jełopy na czacie to w ogóle słuchają, co mówią uczestnicy debaty, czy tylko patrzą? Bo 90% komentarzy, które czytam, to "o w końcu lewak zamknął mordę" i "haha Pan Sławek jaką śmieszną minę zrobił".
Oni nawet nie słuchają argumentów obu stron tylko traktują to jak oglądanie meczu. Jakiś Mireczek miał dzisiaj rację, pisząc, że ten kanał Stanowskiego to jest program plotkarski dla mężczyzn XD
@Tywin_Lannister: Wystarczy poczytać opinie o kancelarii Mentzen (odfiltrowując głupie wpisy polityczne) i jakie zdanie mają o niej pracownicy, podobnie o projektach zaora jak mpay i podobne, zeby wyrobić sobie o nich zdanie
@120_Dni_Sodomy widzę tu problem. Cash samo w sobie to już praktycznie archaizm, niedługo nikt nie będzie używał (i będzie szczęśliwy). No i moneytaker/cashgrrabbing nie są wystarczająco inkluzywne, a nawet mylące i szkodliwe biorąc pod uwagę poziom skomplikowania takich operacji. Gdzie telefony, biżuteria, zegarki? Dlatego propagujmy lepszą formę: assetacquisitor / wealthtransfering
@sargento to nie ma żartów, ja rok temu byłem w Zakopcu, zjadłem obiad w karczmie, chce iść do kibelka przemyć łapki po obiedzie, a pani zza lady mi mówi że 5zł toaleta, grzecznie mówię że właśnie zjadłem tu obiad z rodziną na łączny rachunek 300zl, a ona do mnie że zapłaciłem za jedzenie, a toaleta to osobna opłata będzie.
Kocham patrzeć na relację mojego męża z synem 🥹 dziecko nie ma nawet dwóch lat, a tata go nauczył kręcić wkrętarką, budują razem tory przeszkód i namioty, razem naprawiają ulubione samochody, wspólnie robią kawę w kawiarce... Gdy mąż wraca z pracy, to dziecko jest przeszczęśliwe - krzyczy wtedy "mama nie! Tata chodź!" i ciągnie swojego ulubionego człowieka na kolejne wspólne przygody 🥹
Nie piję prawie od miesiąca i dzisiaj mało brakowało, a bym się n---------ł, ale jednak walka nadal trwa. Nawet browary kupiłem już, ale stało się coś, co mnie odwiodło od tego pomysłu. Mianowicie spotkałem starego znajomego, który mi powiedział, że widać i słychać po mnie, że przestałem pić. A nigdy wcześniej z nim nie gadałem ani o tym że chleję, ani o tym że zamierzam przestać, ani o tym że przestałem. Wychodzi
@eaxata: super, tak trzymaj. Napijesz się piwa, będziesz znowu zaczynał trzeźwienie od zera. Moim zdaniem nie warto, to jest niewola chamskiego nałogu. Organizm w pełni oczyszcza się po sześciu tygodniach, z kolei mechanizmy uzależnia odpuszczają po 6/8 miesiącach. Dobra robota ale to dopiero początek
#heheszki #pdk
źródło: dont-walk-behind-them-dont-take-pictures-of-them-run-v0-bqzkcs2i2apc1
Pobierzźródło: duck-peace-friday-style
Pobierzźródło: temp_file2655375457978731335
Pobierz