Wracając ostatnio ze Szczecina do Gdańska, postanowiłem po drodze zobaczyć coś ciekawego i nietypowego. Przeglądając mapę w telefonie, natrafiłem na lokalizację wraku statku znajdującego się przy brzegu jeziora Dąbie. Kiedy zajrzałem do opinii, przeczytałem, że przy wyższym stanie wody dotarcie do wraku bywa utrudnione, a czasem wręcz niemożliwe. Pomyślałem jednak, że warto sprawdzić to osobiście.
Po dotarciu na miejsce okazało się, że suchą stopą można dojść do wraku wąską ścieżką prowadzącą pomiędzy
Po dotarciu na miejsce okazało się, że suchą stopą można dojść do wraku wąską ścieżką prowadzącą pomiędzy














źródło: 1000009486
Pobierz