Mirki, co za poj*bana akcja XD zapisałem się na studiach z wf-u na wycieczki rowerowe. Stwierdziłem, że dobrym pomysłem będzie wypicie trochę #greenout
Po około 3 godzinach jazdy (oraz uniknięciu wyj*bania się na głupi ryj bo jakaś gruba laska metr ode mnie się przewróciła i mogło być domino z rowerzystów XD) i zwiedzeniu kilku miejsc zaczęliśmy jechać w kierunku miejsca zbiórki. Nagle coś mi się zaklinowało w łańcuchu i spadł.
@PanCylinder: Andrzej Duda miesiąc temu: nie strasz nie strasz bo się zesrasz Władymir Putin dzisiaj: wali kloca w nachy na naradzie wojennej ( ͡°͜ʖ͡°)
#takasytuacja mnie dziś spotkała. Jadąc samochodem na środek ulicy wyszła mi starsza kobieta, ja ją od razu poznałam i ona okazuje się, że mnie też, chociaż miałam okulary przeciwsłoneczne, ale ponoć jestem tak podobna do mojej ciotki, którą ona kojarzy, że nie da rady się pomylić. Nie mogła trafić na przystanek autobusowy, więc ją zabrałam i odwiozłam do domu, chociaż nie było mi po drodze. Porozmawiałysmy w trakcie jazdy, trochę
Pani Agnieszka postanowiła iść w zaparte i pisze dzisiaj kolejny raz z prośbą o odwołanie rezerwacji. Postanowiłem jej nie odpisywać ponieważ po przeczytaniu Miraka @SlepyBazant stwierdziłem, że powinniśmy załatwiać takie sprawy przez Boooking i nic poza nim nie dogadywać.
Dzwoniłem dzisiaj do Bookingu (swoją dorgą kontakt z obsługą klienta mocno utrudniony poprzez konieczność wklepywania kilkukrotnie numeru potwierdzenia, pinu, zgód
@illa_a: raz zrobiłem podobnie, jak się zaczynałem spotykać z laską dopiero, i tam raz wpadła ale miała okres, to zrobiła loda. I jak wróciłem spod prysznica to zażartowałem "Ty, a ty chcesz jakieś pieniądze za to?", ale żart nie został zrozumiany ( ͡°ʖ̯͡°)
- co na obiad?
- gęste z rzadkim xD
Albo
- głodny jestem
- rusek to z głodu harmonijkę zjadł