@szmichal: Jestem pewien, że Kanał Zero wyjaśni dlaczego w lutym Nawrocki zawetował drugi raz. O ile Krzyś nie będzie akurat zajęty czym innym ( ͡°͜ʖ͡°)
@pepepanpatryk: darcie mordy do ekranu przez kilkudziesięciu chamów i swołocz bije brawo, bo przecie na dzieci dajo zamiast systemowej pracy u podstaw. Polska mentalnie to dalej sowiecka republika. I WOŚP to jest też dokładnie ten sam level wiochy.
@pepepanpatryk: podobnie xD chociaz sam fakt, ze to sobie niektorzy ogladali to spoko, ale ta niezdrowa podjarka i atakowanie kazdego kto osmiela sie tym nie podniecac to dopiero s----------e umyslowe
Tez czuje sie jak freethinker jakis jak doslownie wszyscy, telewizja, normicy znajomi na instagramie wszyscy relacje ze siedza i to ogladaja, a ja wolalem isc na rower i potem w chacie na konsoli pograc i jakos dziwnie sie czulem majac
Gdyby zniknęły wszystkie organizacje charytatywne, świat ledwo zauważyłby różnicę. Suma pieniędzy, którą wszystkie razem zbierają, to jedynie kropla w morzu potrzeb, a znaczna część tych działań służy optymalizacji podatkowej lub celom wizerunkowym.
Szczerze mówiąc, trochę mnie to wszystko brzydzi — ta cała sytuacja ze zbiórkami, gdzie artyści zwolnieni ze składek na NFZ czy biznesmeni płacący minimalne podatki wycierają sobie twarz dziećmi chorymi na raka. A za kilka dni w jakimś wywiadzie będą
@TheDziobaker: organizacje tego typu nie robią różnicy kasą, a nagłaśnianiem tematu i byciem szczerze zaangażowanymi w sprawy ludzi, którym pomagają. Mam ustawione stałe zlecenie na pomoc jednej z organizacji, które pomagają bezdomnym w Krakowie. Żona organizowała z nimi współpracę w ramach wolontariatu w pracy. Na codzień ta organizacja po prostu robi żarcie i rozwozi do bezdomnym, których zna, zapewnia psychologa, jak trzeba, natomiast te działania są doraźne i bardzo, bardzo
@TheDziobaker: mylisz się i to bardzo. Wiele osób i organizacji działa bez rozgłosu, bez stron internetowych, bez osób chodzących po mieście i zbierających datki czy organizujących jakieś publiczne zbiórki. Jak kiedyś w końcu trafisz na taką organizację lub ludzi należących do jednej z tych co naprawdę 'działają' a nie reklamują się, głoszą swoją misje, cel(e) i proszą o wsparcie.
To będzie z trzy dekady temu, ale oprócz wszystkim dobrze znanej
No cóż. Wariat przyciąga wariatów. Szczególnie gdy każdym swoim działaniem osłabia swój kraj. Pojawiają się więc "zbawcy" chcący kraj "uratować" przed nim. Najgorsze że to tylko umacnia przekonanie pomarańczowego króla świrów o tym że "walczy ze złem" i ma przychylność opaczności. Hitlerowi finalnie peron odjechał po nieudanym zamachu w wilczym szańcu.
Według sprawozdania finansowego za rok 2024 organizacji CancerFighers każdy członek zarządu średnio pobiera wynagrodzenie miesięczne ponad 22 tysiące złotych brutto. 2 lata temu, nowszych danych nie ma. Średnie wynagrodzenie dla pozostałych osób (bez zarządu) to niecałe 5400 zł brutto. Fajnie, że cały internet zbiera na dzieciaki. Czy branie 3 średnich krajowych za bycie prezesem fundacji charytatywnej jest moralne? To rzucam pod dyskusje.
Dodatkowo z 6,7 mln zł kosztów realnie na pomoc trafiło 3,326 mln, co
@robertx: po prostu niezbyt podoba mi się robienie w balona ludzi, którzy serio chcą pomóc. Zły Pan od Uranu pobiera niewiele wyższe wynagrodzenie przy przychodach prawie x30 większych, a sama bezpośrednia pomoc to 97% kosztów. Już nie patrzyłem na dochód itd., bo nie o to w tym chodzi.
@PanZuo: widać po jej mordzie ile to ją kosztowało czyli byla swiadoma co odwalila przed polowa polskiego internetu, szkoda ze nie zadnych wnioskow pewnie z tego nie bedzie xd
źródło: obraz
Pobierz