Sylwia jest dobrze odklejona. Wprawdzie nie indoktrynacja, ale głupota już tak. Szkoła nie wie czy dziecko toleruje laktozę czy nie. Po drugie korzyści z picia mleka za wiele nie ma.
@whiskas coś w tym jest. Natomiast u nas jak walną to konkretny. Nie wiem czy ktoś tu z Mirków jest wciąż nieświadomy, że we Wrocławiu mamy Kaplicę Dziękczynną w intencji Autostradowej Obwodnicy Wrocławia. Nie, nie robię sobie jaj. To na prawdę jest tym co napisałem.
Pomagam rodzicom w sprzedaży miodu, w tym roku równiez zapraszam do wzięcia udziału w wyjątkowym #rozdajo jednego z naszych miodów. Plusujesz=bierzesz udział w rozdaniu. Wyniki jutro wieczorem.
Na Sonię i jej synka Goofiego trafiliśmy przez przypadek. Suczka ważąca 4kg „pilnowała posesji” uwiązana na łańcuchu, który ważył 1,5kg (╥﹏╥) (fun fact: właściciel chciał żebyśmy zapłaciły za łańcuch XD). Akurat tego dnia wpłynęła do nas deklaracja domu tymczasowego więc zabrałyśmy je stamtąd na zrzeczenie. Dwie przerażone, chude kuleczki. Szczególnie ona, na maksa uległa, przepraszające że żyje (╥﹏╥) Mieszkają w domu tymczasowym, powoli uczą
Ilekroć czytam Twoje wpisy upewniam się, że po jednej interwencji z Wami bym siedział na dołku za pobicie czy coś jeszcze gorszego. Dobra robota Mirabelko.
Sam 7 lat temu zaadoptowałem młodego psa z przeszłością, pierwsze 2 lata chłopak nie był w stanie się wyzbyć lęków. Posikiwanie na byle kontakt z obcym (pierwsze tygodniem nawet z nami). Cierpliwość, dużo miłości i dziś domaga się atencji i pieszczot od każdego, jeździ z nami po