@nemezisso: jest 202 i 204 oraz busy, które kiedyś odjeżdżały z 1maja, ale nie wiem niestety jak jest teraz. Na pewno będą przez Zagnańską jechać więc można spróbować na przystanku na skrzyżowaniu z Jesionową łapać. No i pociągiem też można :) chyba nawet porównywalnie czasowo.
– Musieliśmy przestać mówić znajomym, że na naszym weselu grali Iron Maiden, bo nie byliśmy traktowani poważnie – w rozmowie z TVN po latach wspominał Piotr Żmudziński, pan młody.
Ronnie James Dio, niski wielki człowiek. Dziś mija ósma rocznica śmierci jednego z najwybitniejszych artystów w metalowym i rockowym świecie. W specjalnym artykule składamy jemu hołd i przybliżamy jego postać. Zapraszamy do przeczytania przy słuchaniu w tle jego muzyki.
Mi się ostatnio spodobało "All the fools sailed away". Wolny początek jest taki płynący, że aż fizycznie czuję kołysanie na tej łodzi. A refren, gdy śpiewa właśnie frazę "All the fools sail away", to wtedy mam takie uczucie typu "w------e na wszystko", ale w takim sensie uwolnienia od rzeczy, które wydawały się ważne, ale tak naprawdę nimi nie były. Nie wiem czy te odczucia są trafne, bo nie rozgryzłam tekstu do końca.
@jatutylkopatrze: W książce Frodo nigdy nie odprawił Sama i cały czas mu ufał. Ta durna scena z okruszkami została dodana w filmie. W ogóle tam go jako postać bardzo skrzywdzili. W książce to jest zupełnie inny bohater. Czuć moc jak w tym zwykłym hobbicie budzi się męstwo np. gdy sam przeciwstawia się Upiorom Pierścienia przy rzece przed Rivendell (będąc bardzo już osłabiony przez ostrze Nazgula) lub gdy stawia czoła Szelobie.
@jatutylkopatrze: spoko:) mój komentarz wynika tylko z tego, że za młodu wiele razy czytałam książkę, ale potem nie było czasu itp. i pod wpływem wielokrotnego oglądania filmów sama pozapominałam niektóre rzeczy, jak to właściwie było. Dopiero ostatnio odświeżyłam sobie prozę no i okazało się, że istnieją naprawdę istotne różnice. Wręcz przyłapałam się na tym, że czytając właśnie czekałam na niektóre wydarzenia np. aż Frodo się odwróci (pamiętałam, że to nie
@jatutylkopatrze: W filmie na pewno to było, właśnie w książce nie mogłam tego znaleźć, a byłam święcie przekonana, że to cytat z książki :) czytałam Silmarillion raz i miałam takie same odczucia - droga przez mękę:) może jeszcze za młoda wtedy byłam, bo to były czasy gimbazy, ale ja wtedy naprawdę jarałam się Władcą i myślałam, że Silmarillion to będzie ucieleśnienie moich marzeń :D strasznie się z tym męczyłam, trudna
@jatutylkopatrze: no to muszę się zabrać za tę książkę. czytam fantastykę, poleć coś, może ja też Tobie coś polecę :) moja sterta książek do przeczytania niepokojąco rośnie :) jak chcesz mieć większy kontakt z fanami fantastyki, to też polecam grupę na fb "Polska fantastyka".
Watykan oficjalnie zdystansował się od rozmowy z papieżem Franciszkiem, jaką opublikował dziś rzymski dziennik "La Repubblica". Z papieżem rozmawiał założyciel tej gazety, prawie 94-letni Eugenio Scalfari.
@Wojtek-bez-portek: Tutaj :) Mt 25, 41-46 Wtedy odezwie się i do tych po lewej stronie: "Idźcie precz ode Mnie, przeklęci, w ogień wieczny, przygotowany diabłu i jego aniołom! Bo byłem głodny, a nie daliście Mi jeść; byłem spragniony, a nie daliście Mi pić; byłem przybyszem, a nie przyjęliście Mnie; byłem nagi, a
@Wojtek-bez-portek: Kulturowo też już ta wizja piekła-kotła bardzo osiadła w świadomości ludzi. Najczęściej jeśli masz jakiś film/grę, gdzie pojawiają się demony z piekła to towarzyszy im ogień, czerwony kolor, dymy, rogi, nawiązania do gorąca, smoły itp. Natomiast coraz częściej spotykam się z interpretacją, że piekło to cierpienie z powodu nieobecności Boga i/lub wręcz nienawiści do Niego plus obcowanie z takimi samymi "fantastycznymi" ludźmi jak my (skoro trafiliśmy do piekła). Ten
@lavinka: Tak jak napisałam - to może być metafora psychicznego, duchowego cierpienia. Coś Cię pali w środku, wypala do zgliszczy i nie da się tego ugasić - stąd wieczny :) Tak jak napisałaś, fizyczne cierpienie miałoby tu niewiele sensu :)
@lavinka: Myślę, że jak łajdaka bez sumienia zostawisz na 100 lat samotności, to też będzie cierpiał. Zawsze znajdzie się jakaś słabość, kara może być spersonalizowana, dla każdego coś innego :)
Ostatnio znalazłam na yt taki filmik i chcę się nim z Wami podzielić. Rozpoczyna się deklamacją części piosenki Leszka Długosza "Nie zapominajcie o tych, którzy już nie śpiewają". Ta konkretna interpretacja porusza we mnie jakieś czułe struny. Następnie przedstawiono nazwiska polskich wspinaczy, "którzy w górach zostali". #poezja #poezjaspiewana #gory #himalaizm #alpinizm #wspinaczka
Ślady zaawansowanej techniki obróbki granitu, niesamowita precyzja, w wielu przypadkach oficjalnie nauka rozkłada rece i nie potrafi znaleść wytłumaczenia. W powiązanych dodaje pare innych miejsc na świecie, wymagany angielski szczególnie w 1 filmiku oby zrozumieć mniej wiecej o co tu chodzi..
@Masterczulki: Możesz jeszcze spróbować w Galenie w Bieruniu. Słyszałam same dobre rzeczy o tym ośrodku, zajmują się też sportowcami, podobno cała kadra jest bardzo dobra. Miałam kiedyś podobny wypadek jak Ty - pośliznęłam się, na jednej nodze przysiadłam a druga zrobiła pełny wyprost i też kolano poszło. Najgorsza dla mnie była zmiana pozycji + wszelkie ruchy nogą w bok nawet przypadkowe. Wtedy poszłam do nich i to był jedyny ortopeda,
@Masterczulki: z tego formularza akurat nie korzystałam, tylko chyba wtedy telefonicznie się umówiłam, ale powinno zadziałać:) z tym, że to jest prywatne, ale pisałeś, że nawet wolisz więc tylko uprzedzam:) u mnie niestety okazało się, że jednak muszę iść na rezonans kolana, bo ten uraz był w takim miejscu, że na usg nie było widać.
Chciałbym się pochwalić się moją wygraną w #rozdajo od @lenio. Piękna lampka w butelce, wspaniale się prezentuje na półce z książkami. Mój różowy jest szczęśliwy z prezentu. ( ͡°͜ʖ͡°). Pozdrawiam Lenio i jeszcze raz serdecznie dziękuję.
Według Europejskiej Organizacji Współpracy na rzecz Benchmarkingu woda płynąca z krakowskich kranów zajmuje 2 miejsce w opublikowanym niedawno rankingu zaraz za tą, jaką mają w swoich wodociągach mieszkańcy Singapuru.
@delectus: ano właśnie. Też mi się w to nie chce wierzyć. Ja mam podobne odczucia - gdy przyjechałam do Krakowa z mojej świętokrzyskiej wsi, to przy pierwszej próbie umycia zębów prawie zobaczyłam śniadanie po raz drugi. Potem był problem, żeby znaleźć jakąś sensowną herbatę, która by "ukryła" smak wody. O dziwo dobrze sprawdzała się Saga, która niezbyt mi smakuje poza Krakowem. Ale to tłumaczę sobie tym, że połączenie złej wody
@gchmurka: Mi bardziej chodziło o sam smak wody, choć jak pierwszy raz zobaczyłam tą pływającą warstwę kamienia, o którym piszesz, w kolorach rozlanej benzyny to też fujka. Odnośnie zakładania filtrów to to był akademik i w sumie jakoś nikt o tym nie myślał wtedy:) Ale szybko poradziliśmy sobie z tym w inny sposób - piliśmy herbatę z cytryną. @CherryJerry: Już tam nie mieszkam, obecnie Bytom czyli kolejne miejsce
To jest po prostu kolejny krok w projekcie zakłamywania historii. Na Zachodzie już wiemy, że Naziści to nie byli Niemcy. Więc w sumie kim oni byli i skąd się wzięli? Toż to Polacy w dniu swojego Święta Niepodległości krzyczą "Sieg hail!", więc chyba sprawa jest oczywista. To co ten gość wyprawia jest straszne, pytanie tylko ile ludzi mu rzeczywiście uwierzy. Swoją drogą jeśli rzeczywiście jakieś patusy to krzyczały na Marszu Niepodległości (choć
źródło: comment_JL1JwekcC90iLhUc5HKaBkX5RuUPQte1.jpg
Pobierz