Ja dziś na cmentarz nie dotrę. W ogóle rzadko zaglądam. Tak, trzeba ogarnąć, posprzątać. Tylko nie wiem jak Wam, ale mi to strasznie ryje banie. Szczególnie od śmierci brata.
Zabrzmi to dramatycznie, ale bardziej niż w trakcie spaceru wśród alejek pełnych rozkladających się ciał, wolę chwile zadumy przeżywać w zaciszu swojego domu.
Wspominam tych, którzy odeszli: tych, których czas nadszedł, tych, których czas mógł trwać nadal i tych, których czas nigdy nie
Zabrzmi to dramatycznie, ale bardziej niż w trakcie spaceru wśród alejek pełnych rozkladających się ciał, wolę chwile zadumy przeżywać w zaciszu swojego domu.
Wspominam tych, którzy odeszli: tych, których czas nadszedł, tych, których czas mógł trwać nadal i tych, których czas nigdy nie




































@SoaoheviVenusss: Głodne D------i 😈