@rzub3r: "@UberKatze: sam czy miałeś towarzystwo? Chce się jeść, odczuwać smaki zarcia czy tylko rozkminy w głowie? Czy ktoś kto umie się ogarnąć po thc/extasy ogarnie siebie i np nie bedzie płalał 4 godziny bo złapie doła, albo nie odwali jakiejś lipy? Wiem że jest neurogrove i trip raporty, ale dodatkowa opinia może być również cenna ;)"
Jak już pisałem - zignorowałem wszystkie dobre rady dla początkujących.
Jeśli you came here to laugh, not to feel, nie czytaj dalej...
Jest rok 1996, historia dzieje się w milionowym mieście Zbąszynek ( #pdk ). Mieszka tam Krzysztof, który właśnie dowiaduje się, że ma czerniaka. Lekarze muszą działać szybko i postanawiają usunąć oko. Jest to ogromny cios dla niego i dla rodziny. Muszą się jednak z tym pogodzić, to jedyna szansa na uratowanie Krzysztofa. Po operacji
Mimo że ruch to najlepsze lekarstwo na wiele dolegliwości, wymówki od wylewania potu wypełniłyby więcej tomów niż dzieła zebrane Sue Grafton. Wachlarz pretekstów obejmuje od tłumaczeń absurdalnych: „w pracy wniosłem po schodach ciężki karton pączków", po uzasadnione: „podczas wczorajszego biegania pies odgryzł mi paluch". Za to niewiele się mówi o tym, że nasza
Ej, a może coś wykop przyczyni się znowu do jakiejś pozytywnej akcji? Mamy suszę, deszczu żadnego nie było w wielu rejonach od kilku tygodni. Ludzie są cwani dziś, bo każdy ma kran w domu, każdy może sobie pójść i kupić wodę w sklepie.
A zwierzęta, owady, ptaki. One cierpią, umierają z braku wody a na pewno mają spory problem w sytuacji gdy nigdzie grama wody nie ma.
Choroby zakaźne a polityka Jordan Peterson i Jonathan Haidt w rozmowie o relacji między cechami osobowości a poglądami politycznymi oraz o tym jak powszechność chorób zakaźnych okazuje się mieć wpływ na popularność idei autorytarnych. Znalezisko: https://www.wykop.pl/link/5382815/choroby-zakazne-a-polityka/
Mirki jestem właśnie drugim dzisiejszym przypadkiem z #koronawirus we Wrocławiu. Nie mam nic lepszego do roboty, więc mogę opisać jak to wygląda od mojej strony.
Po kolei. Mam 32 lata. Pracuje w banku. Nie mam pojęcia w którym momencie i gdzie mogłem się zarazić. Nie miałem świadomego kontaktu z kimś zarażonym albo z zagranicy. Jednak przez oddział w ostatnim czasie przewinęło się mnóstwo ludzi. Jeśli chodzi o objawy. Z czwartku na piątek dostałem gorączki prawie 39. Rano trochę się uspokoiło ale koło 9 znowu wzrosło do prawie 39.
@kab_anos 1. Jeszcze nie mogę bo w firmie jest teraz taki sajgon że szkoda gadać. Ale ul. Legnicka 2. Zakrzów. 3. Nie. Byłem największym foliarzem wśród znajomych więc poruszałem się praca-dom
Gorąco polecam wspaniały artykuł popularno-naukowy ze strony Nauka w Polsce. TL;DR - ile różne drobnoustroje przeżywają w środowisku. Zainspirowany m.in. obecnie grasującym #koronawirus
"@UberKatze: sam czy miałeś towarzystwo? Chce się jeść, odczuwać smaki zarcia czy tylko rozkminy w głowie? Czy ktoś kto umie się ogarnąć po thc/extasy ogarnie siebie i np nie bedzie płalał 4 godziny bo złapie doła, albo nie odwali jakiejś lipy? Wiem że jest neurogrove i trip raporty, ale dodatkowa opinia może być również cenna ;)"
Jak już pisałem - zignorowałem wszystkie dobre rady dla początkujących.
Byłem sam. Jestem umówiony na