Ja p------e i znowu poniedziałek i do roboty. Jak ludzie potrafią chodzić latami do kołchozow i się nie z-----c to jest niepojęte. W autobusach każdy ma minę jakby jechał do obozu koncentracyjnego.
Gdyby ci ludzie zaczęli analizować swoje życie i się choć przez chwilę zastanawiać nad sensem tego wszystkiego to by zaczęli skakać z okien jeden po drugim.
@Urynowyurynator: co ty za przeproszeniem p--------z, człowiek od zarania dziejów pracował od wschodu do zachodu słońca. Może nie robiłeś tego u Janusza, ale musiałeś zbudować szalałas, zrobić sobie ubranie czy upolować obiad. My mamy lepiej niż kiedykolwiek pod tym względem. Mogłeś sobie też usiąść i nic nie robić i byś pierwszej zimy nie przeżył.
@Klusiu_ przecież nataliści na tym tagu napisali że ludzie są szczęśliwi. Lubią chodzić do szkoły. Lubią swoją pracę. Choroby i wypadki to minimalne ryzyko
Dla mnie to jakaś abstrakcja, że rzekomo istnieją ludzie zdrowi psychicznie. Nie potrafię sobie nawet wyobrazić, jak mogą się czuć. #depresja jest częścią mojej osobowości, od początku mojego świadomego życia. Jak w ogóle miałbym być kiedykolwiek zdrowy, skoro nie byłbym wtedy sobą?
@eisil: Wiekszosc ludzi lubi być przydatnym dla otoczenia, rozwijać swoją społeczność, interesować się okolicą jeśli mieszkają tam na stałe.
Ty mówisz że nie rozumiesz, ale w innych postach płaczesz i jojczysz że jesteś do niczego, że nikt Cie nie lubi/ nikogo nie obchodzisz itp itd. Właśnie dlatego - masz wszystkich w dupie, to oni Ciebie też.
Ostatnio miałem przypływ motywacji, zacząłem szperać w ogłoszeniach w poszukiwaniu pracy, małymi kroczkami starałem się ćwiczyć, chciałem rozpocząć naukę czegoś, myślałem o studiach zaocznych. I wszystkie te aspiracje jak się zastanowić na chłodno, to tak realnie są to zwykłe mrzonki i wydumane fantazje.
Pracy dla mnie nie ma, bo mam dwie lewe ręce i jestem niezdarą. Ojciec niczego mnie nie nauczył. W tym roku 24 lata, zerowe doświadczenie zawodowe. Nie mam wykształcenia, więc
@eisil: te dwie lewe ręce to najpewniej wynikają nie z jakiejś niezmiennej i wrodzonej nieumiejętności, tylko z tego, że nie miałeś zbyt wiele okazji do obycia się z manualnymi zajęciami.
@qew12 czytam te twoje wpisy od jakiegoś czasu XD sam mam nerwice i epizod depresyjny, ale jak bym nie pracował to bym zdychał z głodu. Ty po prostu jesteś leniem uwięzionym w strefie komfortu a Twoi starzy to akceptują
@FerdynandMagellan: Nie masz pojęcia, czym jest narcyzm, niemoto. Na podstawie tego, co tutaj napisaliście, można jedynie stwierdzić, że już tobie do niego bliżej, niż OPowi.
@Elec: Nataliści już się zesrali, a dużo w tym prawdy. Najgorsi są toksyczni optymiści upajające się fałszywą nadzieją, represją, wrzucające nowe mięso w mielarkę i każące innym robić samo oraz wymagają im radzić sobie poprzez: "utrwalaj urojenia albo idź się z-------l”.
ale wiesz, że skoro Ci się tak nie podoba to możesz się zawsze wylogować? (In videogame) zamiast tego obrażasz się na świat i rzeczywistosc i jojczysz jak rozwydrzony bahor. Świat jest taki jaki być powinien, jak mówi Desiderata. Handluj z tym
@Yossarian00: Najlepszy sposób handlowania z nim to nie tworzenie śmieciów bez empatii zachęcających do samobója twojego pokroju. A jedyny pewny sposób to rezygnacja z prokreacji, a więc rezygnacja z
Gdyby ci ludzie zaczęli analizować swoje życie i się choć przez chwilę zastanawiać nad sensem tego wszystkiego to by zaczęli skakać z okien jeden po drugim.
#kolchoz #antynatalizm