#arcraiders przeglądam co potrzebne do ulepszenia albo naprawy itd. widze potrzebny mi item x i y i teraz musze wszystkie przedmioty jakie mam sprawdzić czy przypadkiem nie daja tego po rozłożeniu...1000 klikniec na padzie ps5 ...generalnie to rozkładał bym wszystko by tylko wiedzieć ze na pewno nie mam i musze kupić albo znaleźć ale nie moge bo moze sie okazac ze potrzebny przedmiot to byl ten przed rozłożeniem. Dodatkowo szybko
Ile ja się przez całe życie nasłuchałem jakie to muzeum Manggha w Krakowie nie jest zajebiste, no to w końcu poszedłem obczaić i muszę przyznać, że to największa muzealna chujnia jakiej przyszło mi doświadczyć.
Zapłaciłem 30 zł za 4 wystawy z czego 3 to były kamienie, tak, KAMIENIE. Nie wiem czy ktoś miał wylew jak obmyślał plan wystaw na najbliższe miesiące ale srogo go p------o.
Najbardziej podobała mi się sala w której po wejściu
@Catmmando: Manggha zasadniczo nie ma wystawy stałej. Wszystko cały czas jest rotowane. Dlatego jak widzę, że jest tematyka, która mnie interesuje (np. drzeworyty) to idę. A jak jest coś co mnie nie interesuje – nie idę. Takie to proste. Kilka razy zdarzyło mi się być na czymś przez przypadek i kilka razy super trafiłem (botaniczne grafiki były super), a raz zdarzyło się, że byłem rozczarowany (wystawa fotografii na rocznicę katastrofy
Słyszeliście kiedyś o czymś takim, jak Škoda Atomic? Na pewno nie, bo sami wymyśliliśmy tę nazwę, ale pojazd istnieje naprawdę. I jest tylko jedna sztuka.
To nic innego, jak wagon kolejowy, który powstał tylko po to, by zrealizować jedno zadanie: przewieźć silnie radioaktywne pręty paliwowe z wygaszanego reaktora RBMK-1500 nr 1 do wciąż funkcjonującego reaktora nr 2 znajdującego się 300 metrów dalej w linii prostej. Po wykonaniu swojej funkcji przestał być potrzebny i
Pomijając kwestie historyczne i przyzwyczajenia, w pewnych wypadkach mówimy "na", ponieważ jest to naturalniejsze do wymówienia. Zbitek "wl", albo jeszcze lepiej - "ww" (chodzi o Węgry) są nienaturalne dla naszego języka.
@Altar: Dziwne, że zbitek "wl" przy "w Litwie" jest mniej naturalny, ale już "w Luksemburgu", "w Laosie", "w Libii" itd. już jest ok. Podobnie z "ww". "W Węgrzech" trudne, ale "w Wietnamie", "w Watykanie", "w Wenezueli" itd. już nie
Jestem ciekawa co o tym myślicie, bo mi coacherki zaczęły wjeżdżać na psychę.
Ja mam dwadzieścia kilka lat i pracuję w korpo, zarabiam ok. 4300 zł na rękę. Mój chłop, rówieśnik, pracuje fizycznie, robi nadgodziny i zarabia ok. 6000 zł na rękę. Mieszkamy razem, w małym mieście, w mieszkaniu mojej mamy, więc nie obciąża nas odstępne co miesiąc. Mamy wspólne konto w banku, na które przelewamy co miesiąc taką samą kwotę i z
Co uważacie za bardziej sprawiedliwe?
Wpłacanie takiej samej kwoty na konto68.7% (1906)
Wpłacanie procentowe od wypłaty np. po 40% wypłaty31.3% (867)
@KorpoRozowa: Tak z ciekawości, bo nie do końca rozumiem. Napisałaś, że czynsz wynosi 1000. Na liście widnieje jako 500. Czyli zakładam, że to są wydatki już po podzieleniu na pół? Ale jeśli tak to później się mi to nie spina. Bo Netflix na przykład widzę opłaca cały przez Ciebie? A co to jest 1000 pln co miesiąc na jedzenie na dom? Na osobę? Czyli wydajecie na 2 osoby 2k na
Jak zobaczyłem ten wykres to stanąłem jak wryty. Jak pracowałem w Polsce w środku lat 2010's to zarabiałem z 13 tysięcy brutto przy wtedy minimalnej 1800. Czyli to było tak o 722% więcej. Teraz 10 lat później, po wielu latach pracy, bogatego doświadczenia i certyfikatów moja niby wartość na rynku powinna być wyższa tak z 2x co nie? Czyli jak
@P4ncak3: Wtedy żyłeś jak pączek w maśle, a Ci na minimalnej jak podludzie. Teraz Ty nadal żyjesz jak pączek w maśle, a Ci na minimalnej przynajmniej mogą jakoś egzystować. Tak że chłopie – nie narzekaj...
@ATAT-2: Na szczęście na większości siłowni, na które chodzę jest info, że w nocy wszystkie szafki są otwierane, zawartość usuwana a kłodki niszczone :)
Kurna słucham sobie, że jakieś figurki Labubu kosztują po 250-300 plnów. Patrzę co to – kurna, zwykłe figurki z Popmartu, które w sklepach firmowych w Azji kupowałem za równowartość 40-45 plnów :D Ależ ktoś zwęszył biznes. Przebitka 500-600% i to patrząc na detal. To są niezłe jaja.
@jan-plastrek: Dokładnie tak. Różnica taka, że w latach 90 człowiek miał słabszy dostęp do czegoś takiego. No i cena nie była aż tak podkręcona mam wrażenie. Po prostu nie mogłem uwierzyć, że to co w kwietniu przywiozłem i jest dostępne masowo w kilku sklepach w takim Bangkoku, Singapurze czy Kuala Lumpur (o sklepach w kontynentalnych Chinach już nie wspomnę XD) w Polsce nagle stanie się viralem z taką przebitką :D
Hej jest trochę lepiej, ale nie powiedziałbym, że jestem wyleczony. W akcie desperacji poszedłem do jakiegoś szamana (irydologa – gość Cię diagnozuje z tęczówki i jakieś czary mary biorezonanse robi). Przepisał mi jakieś zioła. Przez miesiąc brałem Populin (firmy Biolit) trzy razy dziennie i Andrografis (2 razy dziennie po 800-1000 mg). Gość był bardzo przekonany, że na bank mi przejdzie po miesiącu. Nie powiedziałbym, że mi przeszło,
Badałeś się może pod kątem boreliozy? Temat do sprawdzenia, skoro andrografis tobie w jakimś stopniu pomógł.
Nie badałem się.
Prawdopodobnie jest to sprawa neurologiczna, nie gastrologiczna: dysautonomia - nadwrażliwość trzewna/nerwu błędnego. Leczenie stanowią SNRI, gabapentyna/pregabalina, a w cięższych przypadkach trójpierścieniowe leki antydepresyjne jak amitryptylina lub nortryptylina (Nortrilen), która chyba nawet nie jest dostępna w Polsce...
Prawdopodobnie? Tzn. ktoś u Ciebie to w tym kierunku zdiagnozował, czy to Twoje przypuszczenia tylko?
Kandydoza mi wyszła, ale leczenie niespecjalnie coś zmieniło.
Dzięki za namiar na tego lekarza, może też się do niego umówię.
U endokrynologa byłem pod kątem tarczycy (wyszły dziwne wyniki, ale to dlatego, że moja mama ma nadczynność bodajże tarczycy). Nic więcej w sumie mi babka nie powiedziała.
Chociaż w sumie na filmiku wygląda to spoko. W sumie rozumiem czemu coś takiego zrobili – to ma być dla aktualnych dzieciaków, a nie starych pierdzieli jak my XD
Tymczasem protest w Warszawie nie z tych powodów, ale dlatego że piesek musi mieć kojec większy niż niejedna kawalerka.
Wiadomo, priorytety...
#psy #psiarze #warszawa #bekazpodludzi
źródło: 1000004434
Pobierz