Ciekawa sprawa – w maju 2012 jedna z użytkowniczek Wykopu napisała do mnie list. To była taka nasza prywatna inicjatywa a'la #wykopoczta, którą wymyśliliśmy wtedy na PW. Pamiętam, że oboje nie zdążyliśmy wtedy się zapisać, by wziąć udział w tej oficjalnej WykoPoczcie i dogadaliśmy się, że ona do mnie kiedyś coś napisze, a ja potem odpiszę. Simple as that...
No i tak jej "odpisywałem" jak faja przez prawie 10 lat.
No i tak jej "odpisywałem" jak faja przez prawie 10 lat.













źródło: comment_1637429358qKJI8LZxW6FwQ7tPJYZumH.jpg
Pobierzźródło: comment_1637430529N3OsZpj6jb8acr27bBdB0d.jpg
Pobierz