Pytanie o kwestie ubezpieczenia od kradzieży sprzętu i narzędzi z auta.
Przedwczoraj okradli mi pod blokiem auto z narzędzi do pracy i sprzętu budowlanego.
Mam ubezpieczony niby ten sprzęt i sprawa zgłoszona na policję od razu po odkryciu faktu.
Teraz moje pytanie. Czy ktoś miał podobną sytuację i wie ile to zajmuje, czy w ogóle mogę liczyć, że uznają
moje roszczenia, czy są jakieś pułapki zastawiane przez ubezpieczyciela ? Potrzebuje sprzętu na
Przedwczoraj okradli mi pod blokiem auto z narzędzi do pracy i sprzętu budowlanego.
Mam ubezpieczony niby ten sprzęt i sprawa zgłoszona na policję od razu po odkryciu faktu.
Teraz moje pytanie. Czy ktoś miał podobną sytuację i wie ile to zajmuje, czy w ogóle mogę liczyć, że uznają
moje roszczenia, czy są jakieś pułapki zastawiane przez ubezpieczyciela ? Potrzebuje sprzętu na













edit: : Poprzedni właściciel auta przepisuje ubezpieczenie na mnie. On zgłosił u agenta sprzedaż + przesłał skan umowy kupna-sprzedaży. Czy dostanę listem aneks do umowy czy muszę sam się zgłosić do interrisk?