Zapłacił 25 zł za Czekoladę Gdańską na jarmarku. W środku znalazł produkt z Aldi

Ceny na jarmarkach bożonarodzeniowych w dużych miastach nigdy nie należały do niskich. Chyba każdy, kto wybiera się w takie miejsca, zdaje sobie z tego sprawę. Jednak nie każdy spodziewa się, że kupując drogą czekoladę, sygnowaną nazwą miasta, kupuje w istocie tani produkt z dyskontu. W tym wypadku

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 284
- Odpowiedz






Komentarze (284)
najlepsze
@DziendobryMireczku: tam praktycznie 90% jest jakości dyskontowej opakowane w kolorowy papierek(moi dziadkowie mówili g---o w papierku). Budki sprzedajace jakieś ręczne lokalne wysokojakościowe produkty to można na palcach jednej ręki liczyć.
Pajda ze smalcem i ogórkiem jak babunia robiła w latach '80? No to przygotujmy się na badziewny chlebek z dyskontu, kwaszone
@ameliniummm: ty ale wiesz że do frytek takich trzeba zużyć ziemniaków dużo?
Lepiej wziąć jeden, rozciągnać jak rulonik, posypać wegetą i sprzedawać w cenie frytek
Widać ze jesteś początkującym adeptem w tym biznesie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
@Rafixo: w Szczecinie chodzi się na jarmark na Zamku, nie na ten główny. Na Zamku masz lokalnych wystawców z województwa, na mieście masówka z całej Polski (i Litwy ( ͡° ͜ʖ ͡°)).
Rok temu były nasze lokalne winnice, które oferowały grzańca na bazie swojego wina.
Dzisiaj startuje ten jarmark jakby co.
@qciek: Jak chcę zjeść pizzę idę do pizzerni, a na wykwitną kaczkę do restauracji. To co jest na jarmarkach to kulinarna chałtura, I takie produkty o wiele przyjemniej i smaczniej zjeść w domu. I zdrowiej
...oraz turystow zza granicy. Raz widzialem na jarmarku jak jeden taki drugiemu robil sweet focie z kromka ze smalcem.
Jakbym chciał zjeść kiełbasę z biedronki to bym poszedł do biedronki.
Od tamtej pory omijam takie imprezy szerokim łukiem.