@Schweinefleischsuppe: wy się śmiejecie, a takie teksty mogą przełamać niezręczną ciszę. Czasem w nowym towarzystwie, gdy nie było tematów rozmowy, to się rzucało w kawiarni z takim sarkastycznym tonem "Co tam, też pijecie tę kawę?" albo "Też siedzisz w tej kawiarni?" i jakoś leciało. Nie używałem co prawda na podryw, ale do przełamania lodów git, zwłaszcza że teraz każdy kojarzy te teksty jako memy
@ililillilililililillililil: a jaki wiek? Jak masz tak do 25 lat to wydaj 80 zł na rekrutację na studia i idź na integrację roku, a potem rzuć to w cholerę
@ililillilililililillililil: to integracja roku to idealne miejsce by poznać nowych znajomych, bo ludzie przyjeżdżają z wielu miejsc i nie mają znajomych i lgną do ludzi. Serio, zainwestuj te pieniądze, warto. Tylko kierunek typu zarządzanie a nie informatyka, bo tam więcej ekstrawertyków i imprezowiczów będzie
@Derpinardus: jak nie nabiorą doświadczenia i nie będą czuć się naturalnie z kobietami w sytuacjach intymnych to nic im nie pomoże. Lepsze to niż gnicie w piwnicy, a kontakty z ludźmi zawsze na plus.
@Derpinardus: ja mówię z doświadczenia swojego i kumpli. Nigdy nie interesowałem się PUA. Rady opierają się po prostu na podbijaniu do grupki dziewczyn wraz z kumplem i wyhaczeniem jednej laski, z którą pogłębiasz znajomość na imprezie. To jest wysoki poziom skuteczności. Czyli w skrócie: mówisz kumplowi że fajna laska tam stoi i podbijacie zagadać. Tyle. Zero wysiłku, oprócz normalnego wyglądu a nie tłustych włosów. Rady sprzed 20 lat? Nie wiem,
@De_Fault: przykro mi, ale ten poradnik dotyczy młodych kobiet, które w wiekszosci imprezują. Nie sądzę, żeby łatwo było poznać cichą nie-imprezowiczkę, jeżeli to nie jest twoja sąsiadka lub siostra kolegi
@kiedyswygramzycie: dresik też może fitować, naprawdę większość ubrań macie już w swoich szafach, tylko musicie je dobrze dobrać, aby stworzyć fajny outfit.
@Derpinardus: jeżeli będziesz oczekiwać na cud, że siedząc przed komputerem ktoś do ciebie zagada (gdzie niby masz poznać kobietę, jak nie na imprezie, spotkaniu większej grupy ludzi?), to powodzenia. Nie zmaterializuje się różowa w twoim pokoju z niczego.
@PowiatowyBanan: dokładnie, mają świetny sposób podrywu, jedyne co to muszą tylko wykazac te minimum inicjatywy, ale nie, bo oni wolą grac w komputer samemu i liczyć, że napalona kobieta się cudownie zmaterializuje w ich piwnicy.
@Van-der-Ledre: dostałem kilka dni temu informację o uchyleniu przydziału mobilizacyjnego (po zaledwie roku od nadania!), więc zapewne chcą nowy nadać lub od razu na front zesłać
@vvn81: jeden mi powiedział, że mimo wszystko bylem jego jedynym kolegą, bo czasem z nim pogadałem czy pograłem w jakieś gry na świetlicy. I mówił, że zawsze braliśmy go do pokoju na wycieczkach i że dzięki temu nie czuł się jakoś mega samotny, że nikt z nim nie chce mieszkać przez kilka dni, chociaż zdawał sobie sprawę, że robimy to między innymi dla contentu. Raz graliśmy w prawdę czy wyzwanie,