Pierwszy raz od 30 lat nie usiadlem do stołu wigilijnego. Byłem z dziadkiem na czterech sorach. Od 13 a do domu wróciłem około pierwszej w nocy. #swieta #wigilia
@Duzy_Kotlet: a ja właśnie siedze w poczekalni nocnej i świątecznej opieki pediatrycznej( osopa, covid, różyczka w poczekalni). Młody dostał silnej alergii po antybiotyku. Ludzi od ch*ja, dzieci kaszlą ale nie wydają się z gorączką. Ja wiem że mój młody musi dostać zastrzyk. Medicover hotline, nie odbiera:)
@Kkazbl: wstajesz rano i jedziesz do "przyszłej" pracy. Widzisz jakie są korki i inne czynniki. Następnie jedziesz znowu"tak jak byś wracał z pracy" i już wiesz czy jest ok czy nie za bardzo. Niesty trochę okres urlopowy i nie będziesz miał do 9 stycznia dobrego odniesienia
@Kkazbl: dodatkowo czy masz jaka alternatywę, gdy np samochód będzie w naprawie. Będziesz robił 50km/dzień. 250/tydzień. 1000/miesiąc. 12000km rocznie tylko do pracy
@artem17: zgłaszasz do kuratorium że nie interweniują, że dyrekcja j kadra sobie nie radzi. Kuratorium robi wizyty, dyrekcja jest zesrana, nauczyciele są zesrani( mają dakumnetow od ch+ja i nigdy one nie są prowadzone na czas), więc po takiej wizycie połączą kropki i wyjdzie im że lepiej patologie tępić. Ps w------l patoli to chyba nr 1 :)
Zupełnie nie rozumiem na czym polega fenomen karpia na święta. To jest niedobra ryba, wali mułem, a wszędzie w tv reklamy że u nas karp najtańszy. Te słynne bitwy lidlowe o karpia, no nie rozumiem.
Rybne danie na święta to dla mnie smażony dorsz po grecku i smażony dorsz w zalewie octowej z cebulką. Jak sobie pomyślę że niektórzy jedzą tego karpia w galaracie to mi z żołądka podbija, no ludzie, no
Uwielbiam wirusy od maluszków - jak na ciebie skoczy to koniec, jesteś rozłożony na czynniki pierwsze. Dziecko pokasluje, ale jest zdrowe wedle pediatry a ty człowieku leżysz zdrewniały...
@ciemnienie: witam w klubie.. tydzień temu byłem 4dni na zwolnieniu. Dziś siedzę z młodym w domu, kaszel gruźlika, katar ale nie zatkany i gorączką. Logistyka czy któreś z dziadków wezmą go na 1dzien.potem ja opieka, żona dzień wolnego i w święta zarazimy wszystkich na wigilii.
@ciemnienie: u mnie doszlo do takiej sytuacji że było 7dzieci z czego 3powinny być odesłane. Pomoc przedszkolna mówiła że dzwonili już o 7:30 do matki żeby odebrała dziecko...oczywiście telefonu nie odebrała i nie oddzwonila. Żona tą historię słyszała o 15:00 , matki chorego dziecka nadal nie było...
#anonimowemirkowyznania Może jestem jakiś nienormalny ale jak ja się ciesze, że w obecnych czasach drożyzny i wysokiej inflacji nie mam zobowiązań finansowych,dzieci, żony itd. Praca w Januszexie za 4200 netto i wszystko co zarobie mam dla siebie, czasem w weekendy jakaś dodatkowa pracka wleci to pare stówek jest. Mieszkanie z rodzicami dokładam się co miesiąc 300 zł i reszta co zarobię mam dla siebie. Rozumiecie, żadnych dzieci, kredytów, niespodziewanych wydatków na
#iwonawieczorek
źródło: comment_1672047960yWHJFKZhmp5oTmU8UXzPL2.jpg
Pobierz