@hator: Dawno nie korzystałem ale kiedyś na Aribnb było taniej. Trochę jako peer-to-peer, jak couchsurfing ale za pieniądze. Zwracało się uwagę na to kto wynajmuje i komu sie wynajmuje, bo każdy miał jakąś historię i oceny. No i na Airbnb nie było "biznesmenów" tylko lokale prywatne. Zanim nie zapłaciłeś lub nie zarezerwowałeś to nie znałeś dokładnej lokalizacji obiektu.
@Vadzior: A nic takiego, r-----------ą rynek mieszkań, czynsze wybijają cenami poza skalę bo każdy woli wynająć turystom na krótko i drożej niż miejscowym na dłużej i taniej, do tego robią syf i nagle z bloku robi ci się imprezownia i hotel dla hindusów, którzy bawią się windą, srają i żygają na klatce i robią ci pobudkę o 5 rano wrzaskami. ( ͡°͜ʖ͡°)
Widziałem masę opinii na FB. 1. Jak nie chcesz mieszkać w bloku gdzie jest airbnb to kup sobie dom 2. Może ktoś chce jechać taniej na wakacje a nie do drogich hoteli I cała masa podobnego ścieku. Nawet mnie od biedaków wyzywali ale nie pyklo. Ludzie w tym zgnitym kraju tylko myślą o sobie, byle pod siebie.
@raxon1: to jest niestety klasyk w tym prymitywnym społeczeństwie. Masz gościa który zbiera śmieci w mieszkaniu i który ewidentnie jest problemem to ci powiedzą "wyprowadź się jak ci nie pasuje". Ewentualnie "zazdrościsz bo cie nie stać" gdy jadą bez tłumika o 3 w nocy budząc wszystkich.
Kampania "obywatelska" z cichej inicjatywy hotelarzy, dodajmy. Ułamek obiektów airBnB/booking generuje problemy, 99% (lub więcej) użytkowników tych usług to normalni ludzie nie wadzący nikomu - tymczasem mamy powódź "niezależnych" artykułów forsujących ustawę, która w ogóle nie próbuje ukrócić patologii które się pojawiają, tylko ma całkowicie zlikwidować wynajem krótkoterminowy.
Najbardziej mi się podobają wysrywy o tym, jak to biedny Kowalski nie może wynająć mieszkania bo wszystko z marszu idzie na airbnb. Jasne, bo
A ja jestem przeciw. Jakiś promil- żeby nie mówić że to jakaś lobbystyczna akcja, znów protestuje przeciw temu z czego korzysta procent? (i promil z resztą też)?
Komentarze (144)
najlepsze
@hator: Dawno nie korzystałem ale kiedyś na Aribnb było taniej. Trochę jako peer-to-peer, jak couchsurfing ale za pieniądze. Zwracało się uwagę na to kto wynajmuje i komu sie wynajmuje, bo każdy miał jakąś historię i oceny. No i na Airbnb nie było "biznesmenów" tylko lokale prywatne. Zanim nie zapłaciłeś lub nie zarezerwowałeś to nie znałeś dokładnej lokalizacji obiektu.
Potem Airbnb podniósł ceny
źródło: obraz
Pobierz1. Jak nie chcesz mieszkać w bloku gdzie jest airbnb to kup sobie dom
2. Może ktoś chce jechać taniej na wakacje a nie do drogich hoteli
I cała masa podobnego ścieku. Nawet mnie od biedaków wyzywali ale nie pyklo. Ludzie w tym zgnitym kraju tylko myślą o sobie, byle pod siebie.
źródło: 1000111598
PobierzNajbardziej mi się podobają wysrywy o tym, jak to biedny Kowalski nie może wynająć mieszkania bo wszystko z marszu idzie na airbnb. Jasne, bo
źródło: 1000017630
Pobierz