Dostępność mieszkań w Polsce na poziomie Bułgarii

Oszczędzając 40% swoich dochodów rocznie przez dziesięć lat dostaniesz mieszkanie w Chełmie, albo w Berlinie. Taki sam poziom cen mieszkań w stosunku do zarobków. Sęk w tym, że w Chełmie jest ciut gorzej pod tym względem.

- #
- #
- #
- #
- 117
- Odpowiedz





Komentarze (117)
najlepsze
I od lat w Wiedniu jest lepiej niż w Krakowie.
BTW - w Wiedniu oddają właśnie już szóstą linię metra.
Hej, Kraków! Którą linię metra oddaliście w tym roku?
@Tadzik_Norek: Oczywista nieprawda w wypadku Polski. Proszę nie pisać bzdur bez pokrycia, nigdy w Polsce większość zakupionych lokali nie była w celach inwestycyjnych. Nawet lokalnie podczas boomu do tego zjawiska nie dochodziło.
Na zachodzie jest to już prawda. Więc idąc twoim tokiem rozumowania to budowa mieszkań pod inwestycje zmniejsza ceny nieruchomości. Podpowiem od razu że to również jest błędne rozumowanie.
@nixodus: ciekawe jaki jest sekret, dlaczego miasto wyceniane jest jak bydgoszcz, gdybysmy tylko wiedzieli ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Ceny w europie w sklepach w calej europie z kilkoma wyjatkami jak szwajcaria lub norwegia sa podobne jak w polsce, a PPP wyglada
źródło: 1000038700
Pobierzźródło: 1000018288
Pobierz@Seno909: taki jest plan - mamy być tanią siłą roboczą dla zachodu, utrzymywać zachodnie korporacje, pracować dla nich, kupować jedzenie w sklepach należących do obcych koncernów, najlepiej wynajmować mieszkania od funduszy, a także brać kredyty w bankach, gdzie zyski są transferowane za granicę. A niech ktoś tylko wspomni coś o polskości to zaraz jest krytykowany, wyzywany od narodowców, itd. ¯\(ツ)/¯
@mayek: To pochodna rynku obrotu nieruchomościami. Ponieważ lokaty nie dają zysku, a "beton zawsze rośnie" mnóstwo Polaków zainwestowało w mieszkania bez zamiaru ich wynajmowania - na zasadzie lokaty kapitału. Stąd duży popyt mimo całkiem przyzwoitej podaży. Swoje dokłada oczywiście kilkaset tysięcy Ukraińców oraz chore prawo pozwalające mieszkać i nie płacić czynszu właścicielowi.
@JaFranek: przecież już teraz nie ma tam kto mieszkać, tylko że nie ma tam też pracy ani dobrego dojazdu. Będzie jak w Hiszpanii - 95% kraju bezludne, a w kilku dużych miastach nadal zaporowe ceny nieruchomości
Nie wiem jakie to ma w ogóle znaczenie co, gdzie, za ile.
Istotne jest, że w Polsce nie ma żadnej innowacyjności, nie produkujemy i nie eksportujemy żadnych wysokomarżowych produktów. Te sektory gospodarki, w których jesteśmy "mocni", są niskomarżowe i nie wpływają
@mrrrrr: Sporo w tym racji, gdyby Polska miała rzeczywiście wykonać dalszy skok, musi zbudować jakiś przemysł, bądź usługę o zasięgu globalnym.