Koniec z umowami zlecenia i kontraktami B2B? PIP z nowymi uprawnieniami

Od Nowego Roku w Polsce zaczną obowiązywać nowe przepisy, które - jak zapewniają ich pomysłodawcy - mają chronić pracowników. Chodzi o zmianę umów zlecenie i kontraktów B2B na etaty. Będą o tym mogli zdecydować inspektorzy Państwowej Inspekcji Pracy. Uprawnienia budzą kontrowersje

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 276
- Odpowiedz






Komentarze (276)
najlepsze
Dziękuję, ale ja nie chcę ich ochrony.
źródło: image
Pobierz@MrocznyZiemniak: Ale tutaj nie ma mowy o tym kto świadczy usługi tylko 1 firmie, ale "czy wykonywana praca nie wyczerpuje znamion etatu". Więc jeśli lekarz jest 8h to tak, to jest etat. Oprócz tego może mieć firmę w domu. To jest głupsze niż "test przedsiębiorcy".
Ktoś z branży IT może też dodatkowo świadczyć usługi w
@TheChosen1: to wszystko prawda, ale prosiłbym o brak równania w dół - a zapewne tak się skończy.
Dla jednych to patologia (kurier na b2b?), dla innych (IT?) - błogosławieństwo.
@bomba4: w jakim względzie i dla kogo?
Dlatego, co często powtarzałem, "każdy powinien być na dwunastce" - oczywiście tutaj przesadzam, to za mały podatek patrząc na nasze możliwości i potrzeby budżetowe (nie stać nas).
Powinien być - zasadniczo ryczałtowy - osiemnastak, na wszystkim (praca, kontrakt, najem garażu, obligacje) ewentualnie jakieś ulgi dla dzieciatych i koniec
I nie wyskakujcie mi z tematem w stylu "ale okradasz nas wszystkich", albo "nie będziesz miał emerytury". Moje ciało - mój wybór. Nie mówiąc o tym, że podatków płacę wiecej rocznie niż 80% społeczeństwa zarabia.
Ehhh
1. Będą interweniować tylko na zgłoszenie, czyli pracownik musi sam zgłosić że został wypchnięty na B2B/UZ siłą, czyli jest strona pokrzywdzona
2. Nie będzie już mocy wstecznej, czyli nie ma żadnego płacenia za 5 lat wstecz, tylko co było to było, a co będzie to będzie
Wydaje mi się to
@Khaine: Czy tak będzie ? Nie wiem. Ale się domyślam....
@GOHAN: No jak tak nie będzie, to im nie wróżę jasnej przyszłości jak sam napisałem. Bo na razie dobrze zarabiający specjaliści i właściciele firm którzy takowych zatrudniają to w przeważającej części zarówno ludzie którzy obecny rząd popierają jak i stanowią dla niego jakąś rezerwę finansowo-intelektualną. I samo złapanie januszy za mordę jest godne i sprawiedliwe, bo mnie też kiedyś próbowali wydymać,
Przy podpisaniu francuskiej umowy, pracodawca będzie płacić wszystko do francuskiego systemu zdrowotnego czy emerytalnego i tam się będą należeć świadczenia.
Zatem po co siedzieć w Polsce, skoro tutaj nawet nie będzie można do lekarza pójść?
Jak ktoś jest na B2B, to może, bo wszystkie składki są przez niego płacone tutaj.