List od szefa
Znalazłem ten tekst ponad rok temu na zagranicznym forum. Krążył tam w okresie, gdy Amerykanie pompowali ciężkie miliardy mające "ratować" gospodarkę. Nie zauważyłem, żeby jakieś tłumaczenie lub tekst w oryginale trafił na wykop, więc przetłumaczyłem i wrzucam tutaj...

- #
- #
- #
- #
- #
- 115





Komentarze (115)
najlepsze
Lekko się rzuca takie deklaracje, gdy nierówność jest na naszą korzyść, prawda ?
Muszę płacić 2 składki ZUS za 2 firmy, a jak trzeba się dostać do lekarza czy gdziekolwiek indziej to jestem traktowany jak każdy. Skoro mam płacić od ch%#a pieniędzy, wymagam należytego podejścia.
Przecież to jest jakaś parodia. Za 2009 23tyś podatku, a jak miałem mieć operację kolana to do tej chwili bym się na nią nie doczekał, jakbym nie załatwił tego prywatnie.
zrobił Przyjazne Państwo - USA
i by gospodarka wystrzeliła w kosmos
- tak jak u nas, zielono, a dookoła czerwowno
Tu masz tekst w oryginale: http://rightwingchicky.wordpress.com/2009/01/09/a-letter-from-the-boss/
VIVAT EUROPA !! :)
Pogadamy za lat 30, OK? Ciekaw jestem czy nadal Państwo będzie chciało Cię dotować. Poczekamy, zobaczymy...
Spoko.
nanananannannnanaaaaaaaaaa :)
Komentarz usunięty przez autora