Wykop.pl Wykop.pl
  • Główna
  • Wykopalisko186
  • Hity
  • Mikroblog
  • Zaloguj się
  • Zarejestruj się
Zaloguj się

Popularne tagi

  • #ciekawostki
  • #informacje
  • #technologia
  • #polska
  • #swiat
  • #motoryzacja
  • #podroze
  • #heheszki
  • #sport

Wykop

  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • FAQ
  • O nas
  • Kontakt
  • Reklama
  • Regulamin

613

Życie bez kupy...

czyli krótka historia długiej choroby. Fraszka na niedzielne popołudnie.

damek
damek
z
wykop.pl
dodany: 15.01.2017, 13:13:59
  • #
    zdrowie
  • #
    medycyna
  • #
    szpital
  • #
    gownowpis
  • #
    srajzwykopem
  • #
    100kup
  • 155
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Życie bez kupy...

w związku z jakimś niezdrowym zainteresowaniem tym oto wpisem: //www.wykop.pl/wpis/21674441/wczoraj-zadzwonilem-do-zony-ze-wlasnie-zrobilem-pi/ oraz prośbą paru mirków opiszę poniżej życie z chorobą jelita, prowadzącą do jego usunięcia lub śmierci w męczarniach.
Tytuł 'życie bez kupy' odnosi się do opisu okresu życia już po chorobie, za to bez możliwości wykorzystania uwielbionej przez wszystkich części ciała (czyli anusa) do jej naturalnego przeznaczenia. Sam okres choroby wiąże się jednak z jej nadmierną ilością, a raczej częstością obopólnych spotkań na tronie.

Zatem dziś zajmiemy się chorobą o nazwie 'wrzodziejące zapalenie jelita grubego' (WZJG), z łaciny Colitis Ulcerosa (CU), bo z niej mam czarny pas. Należy ona do grupy nieswoistych zapaleń jelit, na które składają się takie choroby jak CU i 'choroba Leśniowskiego-Crohna'. Jest jeszcze parę innych jednostek chorobowych, jednak te dwie są najczęstsze. CU powoduje zmiany ściany wewnętrznej w jelicie grubym (ostatecznie na całej długości), natomiast 'Crohn' atakuje krótkie odcinki grubego oraz końcową część jelita cienkiego. 'Crohn' tak naprawdę to chyba jeszcze większy s------l niż CU, gdyż jego się nie da wyleczyć, jedynie zaleczyć.

Przyczyny
przyczyny choroby nie zostały poznane do dnia dzisiejszego. Najprawdopodobniej na zachorowanie wpływają czynniki genetyczne jak i środowiskowe, oraz dysfunkcje systemu immunologicznego. W Polsce liczba chorych przekracza 50 tys. osób. Atakuje osoby dorosłe, ale także dzieci i nastolatków (których odsetek jest naprawdę spory). Także nikt nie może spać spokojnie. Z fartem.

Co ciekawe, jest to tzw. "choroba niepalących". Czyli palący są teoretycznie dużo mniej narażeni na jej wystąpienie, ale tylko teoretycznie. Zdarza się, że choroba atakuje zaraz po rzuceniu palenia, a palenie papierosów przez osobę chorą też raczej nie ma wpływu na jej przebieg. Ja zachorowałem jak byłem już palaczem (shame, shame, shame...).
W jednym z odcinków House'a, zlecił on pacjentowi palenie papierosów co niby go wyleczyło, bzdura.

Objawy
Głównymi objawami są:
- bardzo częste biegunki (nawet 20 na dobę),
- krew i śluz w stolcu,
- bóle brzucha i stany gorączkowe,
- brak apetytu i utrata wagi ciała,
- w późniejszym stadium choroby pojawić się mogą:
- bóle stawów,
- odwodnienie,
- wycieńczenie organizmu (uniemożliwiające nawet dojście do toalety o własnych siłach)
Okres występowania objawów nazywany jest 'zaostrzeniem', natomiast po ich zaleczeniu następuje 'remisja', podczas której trwania można żyć jak człowiek zdrowy (przynajmniej ja tak miałem).

Rozpoznanie
Po stwierdzeniu u siebie powyższych objawów należy się jak najszybciej udać do lekarza rodzinnego albo najlepiej od razu do gastroenterologa. Najczęściej wykorzystywaną, i dającą pewność diagnozy, metodą rozpoznania jest badanie endoskopowe (kolonoskopia). Dodatkowo mogą być pobrane wycinki do badania histopatologicznego, a także wykonane badanie RTG jelit (po wypiciu środka kontrastowego) lub rezonans magnetyczny jelit.

Leczenie
Jedynym 100% sposobem wyleczenia jest usunięcie całego jelita grubego. Po usunięciu jedynie fragmentów zmienionych zapalnie istnieje spore prawdopodobieństwo nawrotu choroby.
W celu uzyskania remisji choroby stosuje się głównie środki farmakologiczne, zawierające mesalazynę (wcześniej sulfasalazynę) oraz dietę. Raz w klinice w Poznaniu rozpisali mi dietę (tzw. bezresztkową) na każdy dzień tygodnia. Stosowałem się tylko w czasie zaostrzeń i też tylko pobieżnie. Czyli jak mi coś podeszło to weszło i wyszło. Żyję.
Po usunięciu jelita grubego są 3 sposoby z poradzeniem sobie ze strawioną treścią:
- połączenie jelita cienkiego z bańką odbytniczą,
- połączenie jelita cienkiego z odbytem poprzez sztuczny zbiornik (tzw. J-Pouch) - stosowane gdy część kiszki stolcowej jest również zajęta chorobowo, lub gdy po usunięciu jelita grubego pozostaje za krótki odcinek esicy aby można było dokonać zespolenia z cienkim,
- ileostomia, czyli zewnętrzny zbiornik na treść jelitową zamykający jelito cienkie, odbyt odłączony od układu trawiennego.
Pierwsza opcja jest oczywiście najlepsza, ale możliwość jej zastosowania zależna jest od stadium choroby. W zaostrzeniu i operacjach ratujących życie się jej nie stosuje, człowiek skazany jest na stomię. Czyli lepiej podjąć świadomą decyzję o pozbyciu się tej wspaniałej maszynerii jaką jest jelito grube niż czekać na konieczność jego natychmiastowego usunięcia ze względu na zagrożenie. Ponadto z każdym rokiem od zachorowania wzrasta ryzyko nowotworu (co w moim przypadku było głównym powodem podjęcia decyzji o leczeniu operacyjnym).

Nevertheless...
...jest jeden czarnoksiężnik w Polsce, który jest w stanie to wyleczyć farmakologicznie (wiem, że jedną z osób z moich okolic wyleczył - chłopak zachorował jak był dzieckiem, teraz jest dorosłym mężczyzną bez żadnych objawów). Choć zabrzmi to pewnie śmiesznie jest to chińczyk, który leczy ichnimi metodami niekonwencjonalnymi. Są to dieta (np. brak cukrów i węglowodanów) oraz chińskie potiony z maną. Ja leczyłem się u niego ponad rok (w tym czasie schudłem prawie 20 kg i czułem się wyśmienicie - więc staram się nadal stosować jego dietę, ale teraz już dużo mniej restrykcyjnie). Dla mnie jednak już było za późno na jego czary.
Facet skończył studia medyczne w Polsce i pracuje w szpitalu jako dr. n med. Ogólnie leczy on całą menażerię chorób wewnętrznych (układ trawienny, krwionośny, moczowy, nadciśnienie, you name it), ludzie biją do niego z każdego zakątka Polski i raczej się nie zawodzą. Prawdziwy chiński uzdrawiacz dusz.
Namiary:
Zhu Hua Bao
Klinika Tradycyjnej Medycyny Chińskiej
43-348 Jaworze k/Bielska-Białej
ul. Zaciszna 113
tel. 33 8172241, 33 8173357

Jeśli zaś chodzi o chirurga zajmującego się układem trawiennym to mogę polecić prof. Dzikiego z Łodzi (ja nie byłem u niego operowany, ale wg opinii jest znamienitym specjalistą). Tylko złotówa motzno, bo sama konsultacja (czyli wizyta 15 minut) kosztuje 400 zł.

Zagrożenia
Nieleczone CU, CU o bardzo agresywnym charakterze, czy też CU nieprawidłowo zdiagnozowane - może prowadzić do śmierci. Piszę "może" dlatego, że nikt nikomu nie broni umrzeć wcześniej na co sobie tam wymarzył. Jakie są konkretne przyczyny smutnego zakończenia nie dane było mi poznać, z czego jestem niezmiernie zadowolony. Podejrzewam, że są to:
- nowotwór (który może się pojawić w trakcie remisji),
- przetoki, perforacja ścian jelita z wydostaniem się treści jelitowej do jamy brzusznej (zapalenie otrzewnej),
- całkowite zatrzymanie pracy jelita grubego,
- ogólne wyczerpanie organizmu wraz z odwodnieniem.

Mój pamiętniczku
Moja choroba została zdiagnozowana 18 lat temu. W tym czasie leczyłem się w sumie w 3 ośrodkach u niezliczonej liczbie lekarzy (dr i prof.), m.in w Poznaniu, Łodzi i Wrocławiu. 18 lat to spory szmat czasu w medycynie, więc zmieniły się już metody leczenia (farmakologiczne i chirurgiczne). Objawy były typowe jednak początkowo nie zostały prawidłowo rozpoznane, już nawet nie pamiętam jakie było leczenie ale przeszło na rok. Potem już kolonoskopia i wszystko jasne. W czasie choroby miałem 5 czy 6 zaostrzeń, które trwały do 3 miesięcy. W moim przypadku nie były one mocno agresywne (może to zaleta stałej kontroli lekarskiej) więc dosyć gładko wracałem do remisji, w której jak pisałem nie ma żadnych objawów. Co 2-3 lata kontrola endoskopowa, i to tyle. Jednak w tych kolonoskopiach z czasem pojawiał się obraz coraz bardziej zmienionej śluzówki jelita (zmiany tzw. pseudopolipowate). Zajęły one ostatecznie całą długość jelita i było jasne, że jest to już ostatnie stadium. Wtedy coraz częściej myślałem o operacji, a gdy w końcu lekarze powiedzieli, że rak może przydreptać nie zastanawiałem się w ogóle.

Życie ze stomią
No to przejdźmy do głównego punktu programu - życie bez kupy. Jest to oczywiście oksymoron bo kupa się nie dematerializuje i po zjedzeniu jesteśmy skazani na spotkanie się z nią prędzej czy później (różowe nie oszukujcie, wszyscy wszystko wiedzą). W wypadku stomii, jest ona po prostu kierowana do zewnętrznego zbiornika, przyklejanego na podbrzuszu w miejscu wyłonienia jelita na zewnątrz organizmu. Zbiorniki te to worki stomijne, które można ukryć pod ubraniem i ogólnie są dosyć dyskretne.
Zależnie od potrzeb worki opróżniane są 2-4 razy dziennie a sam proces jest bardziej higieniczny niż klasyczna defekacja. Częstotliwość wymian worków jest bardzo różna i zależy od paru czynników (rodzaj stomii, rodzaj worków, sytuacje awaryjne - np. odklejenie), ja wymieniałem raz na 3-5 dni. Ale są też osoby zmieniające worki codziennie. Ze spraw technicznych, każdy ileostomik ma przyznawane na kwartał 1200 zł z NFZ na zakup sprzętu stomijnego, co z powodzeniem powinno wystarczać.
Problemem dla niektórych (przynajmniej w początkowym okresie użytkowania) może być sam proces wymiany worków. Trzeba po prostu poznać rutynę (wycinanie odpowiedniego otworu w płytce stomijnej, prawidłowe oczyszczenie skóry, stosowanie odpowiednich past w przypadku wystąpienia ran lub innych odczynów skórnych).
Sama koncepcja jest myślę jak najbardziej prawidłowa, bo jak inaczej rozwiązać problem braku dostępu do końcowego odcinka układu trawiennego. Jednak nie jest idealna i gdybym miał się ostać ze stomią do końca życia, myślę, że źle wpłynęłoby to na moją psychikę. Ale to tylko moje przypuszczenia i nie jestem upoważniony do wydawania takich osądów, dlatego, że jej nie mam, a pacjenci na nią skazani mogą tego tak nie odczuwać. Ja, wiedząc, że jest ona tymczasowa podchodziłem do tego całkowicie zlewająco.
Podczas stosowania stomii jaki i w tym momencie (po zespoleniu) nie miałem i nie mam żadnej diety. Trzeba jedynie uważać na produkty, które trudno się trawią (raz się najadłem kukurydzy to nockę miałem z głowy), ale poza tym nie ma żadnych zaleceń żywieniowych.
Podsumowując, żyć bez kupy się nie da, da się żyć bez d--y. Na szczęście już się da...

Epilog
W internecie bardzo prężnie działa strona //j-elita.org, Polskiego Towarzystwa Wspierania Osób z Nieswoistymi Zapaleniami Jelita „J-elita”, na której można znaleźć ogrom informacji dotyczących wszystkich aspektów choroby. Udzielają się tam zarówno chorzy jak i lekarze.

Apel
Kupujcie sedesy z półką i oglądajcie kupkę co jakiś czas. Może to nieprzyjemne ale z pewnością bardzo roztropne.
~Paulo Coelho

Treści powiązane (1)

Polskie Towarzystwo Wspierania Osób z Nieswoistymi Zapaleniami Jelita „J-elita”
damek
z j-elita.org.pl
  • 15

Komentarze (155)

najlepsze

Blaskun
Blaskun
15.01.2017, 14:22:23
  • 170
Nie zesraj się.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

vartan
vartan
15.01.2017, 19:29:21
  • 1
@Blaskun: no a jednak mozna zesrac sie ze szczescia.
  • Odpowiedz
K.....n
K.....n
konto usunięte 15.01.2017, 20:34:56
  • 1
@Blaskun: przesrane tak żyć bez kupy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Widur
Widur
15.01.2017, 15:03:29 via iOS
  • 67
Ale taguj #srajzwykopem
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

N.....A
N.....A
konto usunięte 15.01.2017, 13:22:29 via Android
  • 42
O taki wykop nic nie robiłem ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Reepo
Reepo
15.01.2017, 14:44:12 via Android
  • 41
Fak, też mam wrzodziejące zapalenie jelita grubego, nie wiedziałem, że aż takie coś mi grozi ( ͡° ʖ̯ ͡°) Moja mama za to ma Crohna, to jest dopiero s------l chorób jelitowych @damek
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

damek
damek
Autor
15.01.2017, 15:09:07
  • 43
@Reepo: przykro :( To jednak może być w pewnym stopniu potwierdzenie genetycznego podłoża tych chorób.
  • Odpowiedz
Reepo
Reepo
15.01.2017, 15:13:02 via Android
  • 27
@damek czytałem, że gdy rodzic ma Crohna istnieje znacznie większe ryzyko wystąpienia CU u potomstwa, co ciekawe nie było nic o Crohnie. Ostatnio trochę kminiliśmy z mamą, czy faktycznie chodzi o genetykę, z opowiastek rodzinnych wynika, że pradziadek miał też poważne biegunki, ale wtedy myślano, że to mleko albo co innego, bo nie znano tych chorób.
  • Odpowiedz
crohn
crohn
crohn
15.01.2017, 23:27:44
  • 31
Zrobiłem tutaj specjalnie konto tylko po to żeby wypowiedzieć się w tym wątku, proszę o plusy aby post był widoczny - do niczego innego nigdy w przyszłości tego konta nie wykorzystam.

Sam mam chorobę Crohna i mam remisję od operacji 10 lat temu, czuję się super i właściwie jedynie w postaci luźnych stolców mam objawy choroby. Miałem stomię również (kilka lat, prawie 4).

Według tego co wybadałem jak już coś jest zmienione chorobowo to
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

k.....9
k.....9
konto usunięte 16.01.2017, 01:26:33
  • 3
@crohn: Pentasa i Asamax mają tę samą substancje czynną - mesalazynę. Różnią się jedynie formą (tabletki dojelitowe, tabletki oraz granulat) i dawką (250, 500 i 1000mg), oraz czasem uwalniania (normalne i przedłużone).

Zapewne Pentasa dzięki przedłużonemu uwalnianiu jest bardziej skuteczna i lepiej wchłaniana przez jelita.

Asmax przy odpowiedniej diecie i przyjmowaniu go o odpowiedniej porze ( pewien czas przed lub po posiłku) może być tak samo skuteczny.
  • Odpowiedz
WrednaTubisia
WrednaTubisia
16.01.2017, 06:12:28
  • 3
@ crohn: człowieku, to że na ciebie coś nie zadziałało to nie znaczy, że na innego nie zadziała. W Twoich postach jest mnóstwo sprzeczności. Plączesz się w lekach, badaniach, dawkowaniach. W ogóle chorujesz? Czy tylko masz teorie spiskowe?

"Grupa "J-elita" to dla mnie osobiście sekta (prywatne zdanie, mam do tego prawo) i nie polecam nikomu, chyba że chcecie żyć swoją chorobą i skończyć marnie stosując ich rady. Dla mnie to biznes i
  • Odpowiedz
a.....6
a.....6
konto usunięte 15.01.2017, 19:22:29
  • 21
Cumplu zesraj się ze szczęścia:) zdrowia życzę i szczęścia:) straszne jak człowiek pomyśli co go może w życiu spotkać.
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

crohn
crohn
crohn
16.01.2017, 09:35:50
  • 2
@adammitka1986: No straszne, mając do wyboru życie w bólu a stomię to generalnie jest proste. Stomia to nie koniec świata szczególnie jeśli byłbyś jak ja po 5 latach życia w codziennym bólu, codziennie rzyganie i ból. Wierz mi, że to było zajebiste, nagle przestało boleć i musiałem co parę dni wymienić woreczek - taką cenę zapłaciłem, było warto. Miałem mieć stomię na 3 miesiące, miałem 4 lata + przepuklinę pooperacyjną
  • Odpowiedz
M.....v
M.....v
konto usunięte 15.01.2017, 19:25:38
  • 14
@damek - Czy stomia wydziela jakiekolwiek dźwięki, czy sam proces usuwania treści jest niekomfortowy? i jak to wygląda pod kątem zapachu? Pytam ze względu na ograniczenie możliwości swobodnego funkcjonowania w towarzystwie lub sytuacje intymne (pisałeś, że masz żonę).
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

nocnica
nocnica
15.01.2017, 20:02:22
  • 15
@Maglev: Znałam osobę, która miała stomię. Wydaje dźwięki (takie jak bąki), nie da się tego kontrolować i śmierdzi - niestety. Nie wiem tylko czy u wszystkich. Czy jest niekomfortowe w czasie wydalania, tego nie wiem.
  • Odpowiedz
c.....a
c.....a
konto usunięte 15.01.2017, 20:47:36
  • 6
@Maglev @nocnica: ja natomiast słyszałam od lekarza ze specjalizacja z proktologii, że dobre zaopiekowanie się stomią nie daje żadnych objawów zewnętrznych w postaci śmierdzenia, dźwięków itd. Może kwestia jak kto podchodzi do dbania o swój nowy odbyt na brzuchu?
  • Odpowiedz
sbuasha
sbuasha
15.01.2017, 19:19:45
  • 14
@damek:
Zaraz. Myślałem zawsze, że stomia jest do końca życia a z tekstu wynika, że to rozwiązanie tymczasowe. Zatem co jest po stomii?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

koters
koters
15.01.2017, 19:21:58
  • 16
@sbuasha: Życie postomiowe ;)
  • Odpowiedz
damek
damek
Autor
15.01.2017, 19:29:42
  • 17
@sbuasha: u mnie stomia była tymczasowa ze względu na 2-etapowy tok leczenia. Najpierw usunięcie jelita grubego, a po paru miesiącach zespolenie cienkiego z kiszką.
  • Odpowiedz
WstretnyOwsik
WstretnyOwsik
15.01.2017, 19:25:50
  • 12
Dokładnie. Kupe trzeba oglądać bo można z niej dużo wyczytać o stanie naszego organizmu. I nie ma tu się czego brzydzic, samo życie.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

staryhaliny
staryhaliny
15.01.2017, 20:20:15 via Android
  • 7
@WstretnyOwsik: kible bez półki nieco utrudniają analizę ;)
  • Odpowiedz
V.....d
V.....d
konto usunięte 15.01.2017, 21:09:01
  • 8
@staryhaliny: i chlapią dupę. Na pohybel!
  • Odpowiedz
g.....a
g.....a
konto usunięte 15.01.2017, 19:28:22
  • 11
A ja mam dość ciekawy przypadek i nie mam pojęcia z czego to wynika. Otóż codziennie oddaje stolec co raczej normalne. Ale jestem osobą która co weekend wyjeżdżam w góry i po nich chodzi od rana do wieczora. Wtedy z rana (3 rano) lekki posiłek przed wyjazdem i w góry. W górach wiadomo jak się chce jeść to jem i pije. Tego też dnia dopiero po przyjeździe do domu (zazwyczaj koło 23)
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych odpowiedziach

Lisia
Lisia
15.01.2017, 20:05:17
  • 14
@groldominika: Mam tak samo :) i na pewno sporo osób też. To chyba zmiana klimatu + świadomość że nie jesteśmy "w domu" ;). Na tygodniowych wycieczkach w szkole nie robiłam nigdy. Tak samo teraz jak gdzieś wyjeżdżam. Najciekawszy jest ten brak potrzeby - nie że nie mogę tylko wcale się nie chce xD
  • Odpowiedz
gchmurka
gchmurka
15.01.2017, 20:12:15
  • 3
@groldominika: w górach, to ostro mnie musi przycisnąć aby zrobić dwójkę (liczę, że na około 100 wypraw może zrobiłem 2 kupy). Sikać też się mniej chce (mocno się pocę bo jestem grubaskiem).
Ja myślę, że to związane jest po prostu wysiłkiem.
  • Odpowiedz
  • <
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
  • Strona 1 z 5
  • >

Hity

tygodnia

Arogancja wójt Kołbaskowa. Parkowanie i światło tylko dla jaśnie panci
Arogancja wójt Kołbaskowa. Parkowanie i światło tylko dla jaśnie panci
3485
Wściekła funkcjonariuszka
Wściekła funkcjonariuszka
2863
Dyrektor szpitala wpadł za 137 km/h, dzwoni do starosty, on do zastępcy komendan
Dyrektor szpitala wpadł za 137 km/h, dzwoni do starosty, on do zastępcy komendan
2761
Służba zdrowia potrzebuje natychmiast OBOWIĄZKOWEGO prostego RCP dla lekarzy
Służba zdrowia potrzebuje natychmiast OBOWIĄZKOWEGO prostego RCP dla lekarzy
2766
Niemiecka firma kupiła 5.3 tys lokali w Polsce
Niemiecka firma kupiła 5.3 tys lokali w Polsce
2729
Pokaż więcej

Powiązane tagi

  • #medycyna
  • #chudnijzwykopem
  • #lekarz
  • #ciekawostki
  • #dieta
  • #pytanie
  • #polska
  • #niebieskiepaski
  • #szpital
  • #jedzenie
  • #nauka
  • #przemyslenia
  • #nfz
  • #srodowisko
  • #mikrokoksy

Wykop © 2005-2026

  • O nas
  • Reklama
  • FAQ
  • Kontakt
  • Regulamin
  • Polityka prywatności i cookies
  • Hity
  • Ranking
  • Osiągnięcia
  • Changelog
  • więcej

RSS

  • Wykopane
  • Wykopalisko
  • Komentowane
  • Ustawienia prywatności

Regulamin

Reklama

Kontakt

O nas

FAQ

Osiągnięcia

Ranking