A ja się zastanawiam, za co tak dostała mandat?.... Pewnie bilet się nie chciał skasować w tych nowych czytnikach elektronicznych....
Znam taki przypadek, że konduktorowi źle się pokazało podczas takiego sprawdzania, ale i tak gościa przytrzymał, bo nie wierzył mu na "słowo" że wszystko w porządku z biletem i przez to nie wyszedł na swojej stacji;/
poruszający list - jak ktoś z działu reklamacji to czytał i nic nie zrobił to jestem pewnien, że serce to ma z litego kamienia...
dodam, raz się zdarzyło iż kupując bilet z Poznania do Gdyni w kasie bilet okazał się nieważny, mimo że kupiłem go w kasie na tą trasę. Bilet kosztował 52 zł i (trasa Poznan-Gdynia przez Gniezno, Bydgoszcz) a pociąg śmigał przez zachodnio pomorskie (trasa nieco dłuższa kilometrowo i czasowo)
Komentarze (106)
najlepsze
OK. A teraz przeczytam treść wykopu...
Anyway była w nim mowa o pacjencie, który był tak optymistyczny, nawet gdy ktoś zrobił mu przykrość że to wydało się tytułowemu lekarzowi podejrzane.
Zdaje się, że okazało że pacjent ma KIŁĘ i stąd ten nienormalny optymizm.
Co ma przedmiotowa pasażerka, że wypisuje takie peany pod adresem PKP? :)
Znam taki przypadek, że konduktorowi źle się pokazało podczas takiego sprawdzania, ale i tak gościa przytrzymał, bo nie wierzył mu na "słowo" że wszystko w porządku z biletem i przez to nie wyszedł na swojej stacji;/
http://antydziubki.pl/2010/03/26/dziubek-z-misja-i-wiadomoscia-do-pkp/
dodam, raz się zdarzyło iż kupując bilet z Poznania do Gdyni w kasie bilet okazał się nieważny, mimo że kupiłem go w kasie na tą trasę. Bilet kosztował 52 zł i (trasa Poznan-Gdynia przez Gniezno, Bydgoszcz) a pociąg śmigał przez zachodnio pomorskie (trasa nieco dłuższa kilometrowo i czasowo)
Nie ma co WYKOPEFEKT!