
#programista15k #pracait #programowanie
Kierowca w Gdańsku 11k brutto. To jest średnia liczona ze świeżakami 7k, więc taki senior kierowca po paru latach jak sobie jakieś nocki, święta dobierze to pewnie pod 15k dobiega.
Uczysz się raz w życiu, zdajesz tę kat. D i jeździsz w kółko te same trasy do emerytury.
Ja właśnie 3 raz się uczę swojego fachu w ciągu ostatnich 15 lat. Byłem programistą, uczyłem się tego fachu ładnych kilka lat + studia z AiR, turbo trudne. Potem wszedł cloud, gadali, że to przyszłość, że bez tego lipa z karierą, więc się nauczyłem, zdałem certy, ogarnąłem praktykę. Teraz wszystko uja warte, bo AI, każą się uczyć jakichś skilli, ragów, agentów, copilotów, innych gówien.
Kuhhhwa, ja już nie mam sił, mam 40 lat, dom rodzinę, nie mam czasu uczyć się 3 raz zawodu, by zarobić jako senior 22 k brutto. Ile to jest, 150% pensji gościa, co wyiebał się na maturę, kolokwia, sprawka, mądrości Wujka Boba, zdawanie g---o certów na kamerce przed Hindusem, a teraz analizowanie co tam za modele wyszły w tym miesiącu i dlaczego zamiatają te z poprzedniego. Stres mnie zżera, bo na 10 CV miałem 1 rozmowę i ujechałem i to mimo odpowiedzi na 100% pytań. Ja już nawet nie wiem, co tam miałem gadać, to były dosłownie 100 interview questions, które mam wykute od 10 lat, a mimo to "za słaby". Nawet jakbym chciał to AI poćwiczyć, to komputer, który to uciągnie, kosztuje ze 20k xD
Prawko na D kosztuje dychę i jeszcze ci w sumie MPK zasponsoruje.
Okopałem się w robocie, ale jak mnie ze stołka wyiebią to nie wiem, co zrobię. Do zamiatania ulic zbyt wykwalifikowany, do woja za stary, do klepania kodu żeby teraz znaleźć robotę to musisz chyba w top 5% zawodników tej branży być.
Kierowca w Gdańsku 11k brutto. To jest średnia liczona ze świeżakami 7k, więc taki senior kierowca po paru latach jak sobie jakieś nocki, święta dobierze to pewnie pod 15k dobiega.
Uczysz się raz w życiu, zdajesz tę kat. D i jeździsz w kółko te same trasy do emerytury.
Ja właśnie 3 raz się uczę swojego fachu w ciągu ostatnich 15 lat. Byłem programistą, uczyłem się tego fachu ładnych kilka lat + studia z AiR, turbo trudne. Potem wszedł cloud, gadali, że to przyszłość, że bez tego lipa z karierą, więc się nauczyłem, zdałem certy, ogarnąłem praktykę. Teraz wszystko uja warte, bo AI, każą się uczyć jakichś skilli, ragów, agentów, copilotów, innych gówien.
Kuhhhwa, ja już nie mam sił, mam 40 lat, dom rodzinę, nie mam czasu uczyć się 3 raz zawodu, by zarobić jako senior 22 k brutto. Ile to jest, 150% pensji gościa, co wyiebał się na maturę, kolokwia, sprawka, mądrości Wujka Boba, zdawanie g---o certów na kamerce przed Hindusem, a teraz analizowanie co tam za modele wyszły w tym miesiącu i dlaczego zamiatają te z poprzedniego. Stres mnie zżera, bo na 10 CV miałem 1 rozmowę i ujechałem i to mimo odpowiedzi na 100% pytań. Ja już nawet nie wiem, co tam miałem gadać, to były dosłownie 100 interview questions, które mam wykute od 10 lat, a mimo to "za słaby". Nawet jakbym chciał to AI poćwiczyć, to komputer, który to uciągnie, kosztuje ze 20k xD
Prawko na D kosztuje dychę i jeszcze ci w sumie MPK zasponsoruje.
Okopałem się w robocie, ale jak mnie ze stołka wyiebią to nie wiem, co zrobię. Do zamiatania ulic zbyt wykwalifikowany, do woja za stary, do klepania kodu żeby teraz znaleźć robotę to musisz chyba w top 5% zawodników tej branży być.

- Najlepsze
- Wszystkie komentarze






O to, że nakład potrzebny, by obecnie być wykwalifikowanym pracownikiem umysłowym jest absolutnie niewspółmierny do korzyści. Proste fizyczne prace zaczynają nas doganiać.
BTW kat. D nie jest na tiry.
Jak ci źle to zawsze przecież możesz iść na kierowcę. Tylko ciekawe czemu cały czas mają wakaty skoro to tyle hajsu i taka łatwa praca.