@mirko_anonim: pogodzic sie z faktem, ze zdrady sa czyms powszechnym i kazdego moze to spotkac. Ewentualnie, jesli jest to az taki problem, to mozesz owinac goscia wokol palca tak zeby swiata poza toba nie widzial (co pewnie sprawi, ze przestanie byc atrakcyjny dla ciebie) i wtedy ryzyko zdrady jest mniejsze Nigdy juz nie bedziesz tak slepo ufac i nie powinnas, ludzie sa tylko ludzmi
Bonusowe pytanie do osób w związkach: czy ufacie swoim partnerom?
@mirko_anonim: Kiedyś usłyszałem coś fajnego: W dobrym związku bardziej boimy się, że nasz partner umrze niż nas zdradzi.
Terapia jest dobra, bo pozwala nam nauczyć się czytać to co podświadomie czujemy. Więc jeśli jesteś w związku i czujesz, że "coś jest nie tak" - to musisz sobie odpowiedzieć, czy jest to Twój problem i oznaka Twojego szaleństwa czy... to Twój partner
@mirko_anonim: Jakbyś wybrała takiego przeciętnego Mirasa, niebrzydkiego ale też nie chada to by nawet nie pomyślał o zdradzie bo i tak nikt inny by go nie zechciał. A jak bierzesz kogoś za kim inne baby się oglądają to może być tak że on jest z Tobą z wygody bo posprzątasz, ugotujesz, dasz d--y, ale z łatwością może dla urozmaicenia pouzywać sobie inne. Jakby był brzydki i byś mu nie dawała
@mirko_anonim: terapię warto rozważyć jeśli masz problem w relacjach z innymi ludźmi.
W zdrowym związku nie myśli się o zaufaniu bo jest to naturalne że ufamy sobie. Większym strachem jest śmierć drugiej osoby, a przy jakiś okazjach gdy ktoś inny nas podrywa nie robi się nic w kierunku romansu bo ma się poczucie że ma się za dużo do stracenia (zaufanie swojej ukochanej osoby, lata wspólnego życia, być może pokazywanie
samodzielna-narratorka-58: @czarnoibialo Tylko nie wiem właśnie, jak się z tym pogodzić. Co do tego owijania wokół palca, to nie chciałabym musieć uciekać się do jakichś sztuczek. Zresztą czasem można dawać z siebie dużo, mieć poczucie, że jest się kochanym przez tę drugą osobę, a i tak nie gwarantuje to wierności.
@onepnch chcesz mnie podszkolić? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Żartuję ofc, ale szczerze mówiąc, to raczej nie była kwestia
@mirko_anonim: To to już trzeba być debilem żeby móc bzikać w domu bez gumy z partnerką za free (przynajmniej teoretycznie), a płacić jakiejś brudnej szmuli i w gumie z obawy przed chorobami. XDD Z kim Ty się wiążesz dziewczyno?
@quarien: Może i dobrze, że jestem taki prymitywny. Nie potrafię kłamać, zżera mnie to od środka jak jestem lub wydaje mi się że jestem winny. Dlatego właśnie jeśli ja bym miał potrzeby, a baba nie to bym wycenił ryzyko czy ona np. d--y nie daje na boku i dlatego mnie nie pożąda, jeśli nie ale obiadki robi, sprząta, etc. to czy żyć dalej razem i konia walić czy lepiej się
@mirko_anonim: rób chłopu lodzika rano i wieczorem codziennie S--s MINIMUM 3-5 razy w tygodniu, I chłop nawet nie będzie myślał o innych lochach, Sam wiem po sobie jak mam jaja rano opróżnione to popołudniu w pracy locha wypina tyłek, zagaduje, uśmiecha się zalotnie jak robię rozładunek na supermarkecie, to mi nawet nie stanie wtedy, Ale jak bym miał jaja nie opróżnione tak że 3-4 dni to już by dygnał.
intuicyjna-narratorka-14: @PepeTUA to akurat nie ja pisałam, ale właściwie to się z tym zgadzam. Mężczyzna zawsze ma możliwość zdrady, nawet ten przeciętny Miras, o którym piszesz. A czytając wykop, można dojść do wniosku, że część facetów wręcz usprawiedliwia taką zdradę, bo nie ma tam zaangażowania emocjonalnego. Ok, niektórzy pewnie piszą tak dla poklasku(?), czy cholera wie po co, ale nawet biorąc na to poprawkę, nie brakuje takich, którzy faktycznie by
Dzień dobry dostałem najniższą wypłatę od 3 lat i w związku z tym świętuję i kupiłem takie o Dlatego daje tag #janiegejjapapiesz i tag #vieniasrobwpisy @cheture
Nigdy juz nie bedziesz tak slepo ufac i nie powinnas, ludzie sa tylko ludzmi
@mirko_anonim: Kiedyś usłyszałem coś fajnego:
W dobrym związku bardziej boimy się, że nasz partner umrze niż nas zdradzi.
Terapia jest dobra, bo pozwala nam nauczyć się czytać to co podświadomie czujemy. Więc jeśli jesteś w związku i czujesz, że "coś jest nie tak" - to musisz sobie odpowiedzieć, czy jest to Twój problem i oznaka Twojego szaleństwa czy... to Twój partner
W zdrowym związku nie myśli się o zaufaniu bo jest to naturalne że ufamy sobie. Większym strachem jest śmierć drugiej osoby, a przy jakiś okazjach gdy ktoś inny nas podrywa nie robi się nic w kierunku romansu bo ma się poczucie że ma się za dużo do stracenia (zaufanie swojej ukochanej osoby, lata wspólnego życia, być może pokazywanie
nawet kilka wpisów niżej masz anonim gościa zdradzającego partnerkę z coorvą
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
@onepnch chcesz mnie podszkolić? ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Żartuję ofc, ale szczerze mówiąc, to raczej nie była kwestia
ale nie za darmo, za ekspertów się płaci
S--s MINIMUM 3-5 razy w tygodniu,
I chłop nawet nie będzie myślał o innych lochach,
Sam wiem po sobie jak mam jaja rano opróżnione to popołudniu w pracy locha wypina tyłek, zagaduje, uśmiecha się zalotnie jak robię rozładunek na supermarkecie, to mi nawet nie stanie wtedy,
Ale jak bym miał jaja nie opróżnione tak że 3-4 dni to już by dygnał.