Wkurza mnie już to życie. Pracuje w firmie z jednym "kolegą". Zarabiamy tyle samo, mamy podobną ilość lat (32), ale on dostał mieszkanie od starych, a ja muszę wynajmowąć. Zarabiamy ok 5 do ręki (nie dużo), mi zostaje po opłaceniu ledwo ledwo, a on sobie co chwilę gdzieś jeżdzi, kupuje rzeczy, chwali się że ma niski czynsz 600 zl xD (może mnie tym chce wkurzyć)? Ale najbardziej boli, że jak sobie obliczyłem,
@UczesanyPedryl: To akurat słowacki.