Wpis z mikrobloga

@moet: to jego "pało xxx" jest tam tak niepotrzebne i niespodziewane () myślę, że jego mózg spiął dwa ostatnie neurony i wymyślił, że musi rzucić mięsem żeby wzmocnić przekaz. Niestety, jako że patrzył w telefon jedyne co widział to swój łeb - przypomniał sobie które wyzwisko go ostatnio zabolało najmocniej i rzucił, żeby samemu poczuć siłę. To jak trzymanie broni albo testowanie Lamborghini na siedzeniu pasażera
  • Odpowiedz