Mam problem z sąsiadem. Jestem nowy w klatce na najmie, blok biedny, dużo socjali, ale bardzo tanio, pode mną mieszka gość pod 50 lat, czasami się nachleje, ale nie robił problemów. Kilka tygodni temu zaczął mnie oskarżać o uszkodzenie mu skrzynki na listy. Skrzynki są na półpiętrze między mną a nim. Słyszałem przez drzwi jak gość na klatce opowiadał to innym sąsiadom i obrażał mnie. Do mnie nigdy nie zapukał i nie powiedział tego w twarz, ale mam wrażenie, że mówił bez skrępowania i głośno, żebym słyszał. Jak tu mieszkam pół roku to go spotkałem przypadkiem może z 3 razy. Wczoraj słyszałem, że mówił o mnie gościowi, który naprawiał skrzynki i jescze chwila bym się ubrał i wyszedł, bo już włączyła mi się agresja. Krępuje się teraz wychodzić i spotykać sąsiadów, bo myślę, co oni będą myśleć. Opowiadał o mnie też klatkowemu koksowi, więc też nie wiem, jak ten k--s zareaguje, nie znam go, ale ma rodzinę i dziecko, więc może jest normalny.
Jak to rozwiązać i czy się mścić, jeśli tak to jak, gdzieś zgłosić może, czy po prostu olać? Jak przestać przejmować się, co inni sąsiedzi teraz myślą o mnie?
#polska #mieszkanie #prawo #dom #spoleczenstwo
Mam problem z sąsiadem. Jestem nowy w klatce na najmie, blok biedny, dużo socjali, ale bardzo tanio, pode mną mieszka gość pod 50 lat, czasami się nachleje, ale nie robił problemów. Kilka tygodni temu zaczął mnie oskarżać o uszkodzenie mu skrzynki na listy. Skrzynki są na półpiętrze między mną a nim. Słyszałem przez drzwi jak gość na klatce opowiadał to innym sąsiadom i obrażał mnie. Do mnie nigdy nie zapukał i nie powiedział tego w twarz, ale mam wrażenie, że mówił bez skrępowania i głośno, żebym słyszał. Jak tu mieszkam pół roku to go spotkałem przypadkiem może z 3 razy. Wczoraj słyszałem, że mówił o mnie gościowi, który naprawiał skrzynki i jescze chwila bym się ubrał i wyszedł, bo już włączyła mi się agresja. Krępuje się teraz wychodzić i spotykać sąsiadów, bo myślę, co oni będą myśleć. Opowiadał o mnie też klatkowemu koksowi, więc też nie wiem, jak ten k--s zareaguje, nie znam go, ale ma rodzinę i dziecko, więc może jest normalny.
Jak to rozwiązać i czy się mścić, jeśli tak to jak, gdzieś zgłosić może, czy po prostu olać? Jak przestać przejmować się, co inni sąsiedzi teraz myślą o mnie?
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: digitallord
❤️ Projekt mirko.pro działa dzięki wsparciu użytkowników. Wspomóż projekt