Wpis z mikrobloga

@Macuga_: nie jest tak, większość to prlowskie blokowiska + wbrew pozorom nadal całkiem sporo zaniedbanych kamienic, oskarki to siedzą na peryferiach w willach, na osiedlach deweloperskich itd
  • Odpowiedz
  • 5
@Miteora: @noname3004 Tak samo uważam jak Wy. Nie ma co tak mocno copowować, że wyjdziesz z przegrywu jak się przeprowadzisz. W dużym mieście masz dużą konkurencję i to z jaką jeszcze musisz konkurować. Dodatkowo ciężko się przebić. Jak przyjeżdżasz do dużego miasta, jesteś nikim, ciężko się wkupić w towarzystwo. W dużym mieście także wszystko drożej. No i laski w dużych miastach są mocno rozwydrzone. Jak ktoś nie jest przegrywem,
  • Odpowiedz
@Miteora: wiadomo ale jest jakaś szansa, pomijając już fakt że w stolicy jest wszystko, a u mnie na wsi nawet niema ławki przy drodze żeby usiąść as przecież podatki też płacę.
W samym przedziale 19-24 jest nadwyżka około 4500 więcej kobiet niż facetów w Warszawie, a im dalej w las to dysproporcja jest większa.
Ja gdybym nie chodził do kołchozu to babę bym widział raz na rok.
Macuga_ - @Miteora: wiadomo ale jest jakaś szansa, pomijając już fakt że w stolicy je...

źródło: image

Pobierz
  • Odpowiedz