Wpis z mikrobloga

@PozdroMleczny: p0lak w latach 90 nie wiedział co zrobić z wolnością. Wyobraź sobie, że masz kaganiec naciągnięty po same bile za komuny i nagle ktoś Ci go ściąga i możesz robić co chcesz w granicach prawa, które też gdzieś tam sięga najwyżej czasów komuny.

Jak wypuścisz niedźwiedzia albo lwa w dzicz po latach karmienia go i zabawy z nim, to pierwsze dzikie zwierze z dziczy go rozszarpie

Natura.
  • Odpowiedz
@PozdroMleczny bo Polakom się wmówiło że giełda to kasyno, co jest po części prawda, ale nie ma w tym nic złego przecież.

My jesteśmy tak p-----------m narodem, na zdrapki i bukmacherke wydajemy miliardy rocznie, ale giełda nie bo to kasyno i wujek Władek kupił akcje i stracił xD
  • Odpowiedz
@PozdroMleczny: nie tylko kghm. U mnie też rozdawali pracownikom akcje i od razu po ludziach jezdzili dziwni panowie i placili calkiem sensowne pieniadze na tamte czasy.
Ojciec dostal cos kolo calej wyplaty za sprzedaż swoich.
Teraz by pewnie za to dom kupil xD
  • Odpowiedz
@PozdroMleczny: k---a panie xD ja trochę za młody jestem, żeby to pamiętać, ale stary mi opowiadał, miał takich agentów w robocie co to się później pultali do tych, którym sprzedali swoje akcje, żeby tamci im odsprzedali te akcje z powrotem, po pierwotnej cenie, bo oni biedni nie wiedzieli i zostali oszukani xD
  • Odpowiedz
pracownik fizyczny kghm z 10 letnim stażem dostawał pakiet około 1000 akcji pracowniczych a następnie odrazu je handlował na wóde albo fajki.


@PozdroMleczny: moja mama dostała "pakiet" akcji ZPO Bytom. Głupia nie jest, to je zostawiła. Sprzedała po paru latach za 1/20 wartości. Faktycznie zostało na fajki.
NFI ktoś jeszcze pamięta? Kto się tego gówna pozbył - a dostali wszyscy - ten zrobił słusznie
  • Odpowiedz
NFI ktoś jeszcze pamięta? Kto się tego gówna pozbył - a dostali wszyscy - ten zrobił słusznie


@slapdash: Dlaczego? Co się z tym stało? Pamiętam tylko, że się dziwiłem jak rodzice zadowoleni sprzedali od razu komuś skupującemu w miejscu gdzie to otrzymaili.
  • Odpowiedz
@PozdroMleczny: teraz można to porównać do PKK (może w mniejszej skali), ale w bardzo prosty sposób można podnieść sobie pensje, jednak ci najmniej rozgarnieci (a najgłośniej krzyczący) pierwsi pobiegli się wypisac ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@PozdroMleczny: nie tylko tam, wiele firm dawało pracownikom udziały, tylko ci mieli ich za mało żeby coś sensownego z tym zrobić i sprzedawali to i dzięki temu wiele firm zostało wykupionych przez większe koncerny.
@Imagination był moment kiedy prl upadł, i ludzie niby dostawali udziały w miejscach swojej pracy. To np w tamtym czasie politycy obecnego pis dostali swoją siedzibę na nowogrodzkiej, i resztę, bo to był majątek ekspresu
  • Odpowiedz
@breakdown1: przestań ekstrapolować jakichś subiektywnych projekcji wygenerowanych na podstawie bliskiego otoczenia na cały naród. To o czym mówisz nie ma potwierdzenia zw żadnych danych. Takie gadanie jest szkodliwe, a przede wszystkim to nie prawda. Jesteśmy top
  • Odpowiedz
@WrzeCiOna: Chodzi mi konkretnie o NFI i te świadectwa które ludzie dostawali. Wszyscy których znałem od razu to sprzedawali, a ja jako dzieciak uważałem to za życie chwilą i brak myślenia o przyszłości. Później o temacie zapomniałem i teraz ciekawi mnie dlaczego lepiej wyszli ci którzy się tego pozbyli.
  • Odpowiedz