@panDario: to sie chyba nazywa stan wojenny. Nie łapią ludzi, żeby wyciąć im nerkę albo sprzedać arabom, ale do obrony kraju. Jestem w stanie to zrozumieć, mimo, ze tego nie akceptuję, żeby było jasne.
A ci po prostu robią bunt przeciwko władzy, bo też tego nie akceptują, byc może tego nie rozumieją, ale i im się chce coś zrobić.
Pytanie do #rozowepaski. PO C--J CHOWACIE WSZYSTKO PO SZUFLADACH??? Jak tylko zobaczycie, że coś lezy na wierzchu i nie jest kwiatkiem, ramką czy inna ozdobną serwetką to aż sie trzęsiecie, by znaleźć na to miejsce. Codziennie eksploracja domu w poszukiwaniu jakiegoś narzędzia, papieru do drukarki, długopisów, liquidu do e-fajka. Jeszcze, jakbym rozrzucał to po calym domu. Ale nieee. Leży to sobie na biurku, MOIM biurku (które jest ostatnim niezfeminizowanym
A ci po prostu robią bunt przeciwko władzy, bo też tego nie akceptują, byc może tego nie rozumieją, ale i im się chce coś zrobić.
@FrozenShade: a czym to sie różni? efekt ten sam - kalectwo albo śmierć.