Aktywne Wpisy

Sleepypl +130
źródło: IMG_2342324_22072026
Pobierz
PremeditatioMalorum +121
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
Skopiuj link
Skopiuj link
źródło: IMG_2342324_22072026
Pobierz
Regulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
Kilka miesięcy temu różowa ze mną zerwała. Źle się układało pod koniec związku i to była kwestia czasu.
Od czasu zerwania moje życie zaczęło się układać, odniosłem poważny sukces zawodowy, na który poświęciłem większość czasu, przez co miałem mniej czasu dla niej. Początkowo tęskniłem. Teraz czuję się świetnie i spełniam swoje marzenia, a ona stoi w miejscu.
Utrzymywaliśmy sporadyczny kontakt przez wspólne grono znajomych. Odkąd dowiedziała się o moim życiowym awansie, całkowicie oszalała. Dowiedziałem się, że zaczęła rozpowiadać o mnie nieprawdziwe historie i część z tamtych osób w to uwierzyła. W większość mam wywalone, ale jedna z tych osób to wieloletnia koleżanka, którą znałem długo przed różową i przez jej bzdety odwróciła się ode mnie i nazwała potworem.
Tak czy siak, próbuje mi zniszczyć życie przez swoją zazdrość. Skonfrontowałem ją z tym, nie odpowiedziała, zablokowała na wszystkich platformach. Nigdy nikomu źle nie życzyłem. Nie wiedziałem jak to jest, kogoś nienawidzić. Teraz już wiem.
Ale po kilku dniach przestałem się tym przejmować. Wiem w jakim miejscu jestem i w jakim ona. I wiem, że ona będzie stać w miejscu jeszcze przez długi czas, a ja będę parł do przodu.
Pamiętajcie mirasy, że zerwanie to może być najlepsza rzecz, jaka was spotka w życiu.
#zwiazki #rozowepaski #samotonosc #oswiadczenie #gownowpis
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
▶︎ Obserwuj nasz tag #mirkoanonim
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Opublikuj swój własny wpis: Mirko Anonim
· Zaakceptował: mkarweta
💚 Dzięki Twojej dotacji możemy utrzymać projekt i wprowadzać nowe funkcje! Wspomóż projekt
Nie rozumiem po co utrzymywać kontakt po rozstaniu? Miałem się z nią wymieniać książkami i przepisami na sernik?
Powodzenia i nie kontaktuj się z nią
Muszę od tego trochę odpocząć. Poza tym mam już 34 lata i zanim kogoś poznam, potem trzeba z kimś chwilę być, żeby potwierdzić sobie, że jest to odpowiednia dla nas osoba to już będę miał prawie 40 lat... A wtedy to już za późno na zakładanie rodziny itd. Więc po co mi w sumie związek?
Poza tym miałem konta na Tinderze i Badoo
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
@lubie-sernik: nom, friends with benefits ʕ•ᴥ•ʔ
@LeVentLeCri: hah nie, dzięki xD
@LeVentLeCri: no co Ty nie wytrzymałbym 13 lat z kimś kto lubi rodzynki haha
@lubie-sernik: Jak wypełniasz sobie pustkę? Znajomymi?
Skupiam się teraz na podróżowaniu, treningu, pracy, nauce różnych rzeczy. I jakoś nawet nie jest źle. Tutaj też czas robi robotę bo z jego upływem coraz lepiej czuje się sam ze sobą.
I mirko mi też pomaga bo pisze tutaj na PW
to jest ten sam typ różowej, która oyebałaby cię z ostatniej złotówki na "alimenty", gdybyście mieli dzieci.
Mój przykład życiowy jest podobny - 1,5 roku po rozstaniu, zero kontaktu, gdy ułożyłem sobie życie prywatne, zawodowe pojawiły się plotki wśród wspólnych znajomych. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Powiem tak, trzeba
U mnie bylo kilka podejsc, jestem straszna p---a, nie umiem sie rozstac... jak juz stwierdzam ze koniec, nie da sie tak zyc, to nastepuje okres miesiaca miodowego i mi jest glupio wtedy, ze sie czepiam i zaczynam myslec ze przesadzam i ze nikt nie jest przeciez idealny... i znow zaczynam sie łudzić, ze moze jednak bedzie ok, a ja przeciez chce rodzine,