Wpis z mikrobloga

można pchać siermiężny przekaz od rana do wieczora, ale milcząca większość i tak wie kto jest dzisiaj wrogiem. Jest nadzieja


@delulusional: A czemu Rosja jest większym wrogiem od Ukrainy? Przecież te nacje się niczym nie różnią i są najbardziej zbliżone. Czemu taka Ukraina po sadystycznych zbrodniach Wołyńskich jest wskazywana jako nasz przyjaciel? Przecież Polacy powinni traktować te kraję przynajmniej na równi, bo jedni i drudzy wyrządzili Polsce krzywdę, a jednak
  • Odpowiedz
@Propagidator:

A czemu Rosja jest większym wrogiem od Ukrainy? Przecież te nacje się niczym nie różnią i są najbardziej zbliżone.

Ukraina nie ma ambicji imperialnych i nie oglasza zamiarów podbijania sąsiadów. Ma za to ambicje unijne, co wyklucza możliwość agresji na państwo unijne. Poza tym nie jest groźna. Jej potencjał jest raczej defensywny. Potrafi utrzymac front. Jej potencjał jest zależny od pomocy zachodniej, która zostałaby wstrzymana gdyby była agresywna wobec
  • Odpowiedz
@Mario7400: To dalej nie tłumaczy skąd jest taka nieproporcjonalna nienawiść do Rosji. Ukraińcy mentalnie nie różnią się od Rosjan, a podczas wojny potrafili być gorsi - Wołyń doszczętnie to pokazał. Więc myślę, że Polacy powinni traktować te obie nację na równi.
  • Odpowiedz
@Propagidator:

To dalej nie tłumaczy skąd jest taka nieproporcjonalna nienawiść do Rosji.

Do Rosji jest nienawiść przez dwieście lat niewoli. A do Ukrainy jest głównie pogarda, bo to z kolei on byli w naszej niewoli ale sie zerwali z łańcucha. Z kolei taką poogardę żywią do nas Rosjanie. Oczywiście jesty treżdo Ukrińćów nienawisć o Wołyń. Większa chyba w tej chwili niż do Rosjan.
Poza tym czesciowo ta "nienawiść" do Rosji wynika
  • Odpowiedz