Wpis z mikrobloga

@PanAlbert: idea referendum jest w Polsce z-----a, bo wymagana jest 50% frekwencja żeby wyniki były wiążace
w związku z tym pojawia się pokusa grania tym argumentem "nie idźcie na referendum wcale" w nadziei że jak nie będzie quorum to nie będzie trzeba nic zmieniać nawet jak wynik będzie niekorzystny

moim zdaniem ludzie którzy nie idą, wyrażają zdanie "jak zagłosujecie, tak będzie i ja się z tym zgadzam" i powinno być
  • Odpowiedz
wtedy pewnie co rusz byłyby referenda i często wąska grupa społeczna mogłaby przepchnąć swoje g---o pomysły


@Avekkk: to są dwie różne sprawy:
1 - co trzeba żeby zainicjować referendum - zebrać dużo podpisów
2 - co trzeba żeby wygrać referendum - zebrać więcej głosów niż druga
  • Odpowiedz
Powinno się obniżyć wymaganą frekwencję do 10%. Wtedy nikt by nie grał na olanie głosowania.


@Lord-Penetrator: żadnego progu nie powinno być - kto jest zainteresowany to idzie i głosuje

jest jeszcze jeden sposób, ale mi sie nie podoba - kara nie nieobecność na wyborach
tak mają w Belgii, chyba w Australii i pewnie jeszcze
  • Odpowiedz
Powinno się obniżyć wymaganą frekwencję do 10%. Wtedy nikt by nie grał na olanie głosowania.


@Lord-Penetrator: no spoko, 10% uprawnionych do głosowania by starczyło do odwołania kogoś, kogo wybrało ponad 50%. Super opcja, prawie że anarchia XD
  • Odpowiedz
@ipkis123: a teraz masz co tydzień referendum? jedyna zmiana za jaką się opowiadam to taka, żeby szanowac wynik referendum tak jak jest przy wyborach - przyszło 30% chętnych? wybory są ważne
a nie żeby obniżyć próg na rozpisanie referendum
  • Odpowiedz
3/5 frekwencji z drugiej tury wyborow chyba? A nie 50%


@mkkud: ok są różne referenda, może samorządowe inaczej wyglądają, my bad bo sie rozpisałem o tym 50% a w samorządowych sie tak nie orientuję
  • Odpowiedz
@heniek_8 no ale jak to?
Chcesz aby referendum bylo ważne od 13 głosów, ale żeby byki referendum to trzeba 50 tysiecy czy 100 tysięcy glosow?
Przecież to nie jest logiczne
  • Odpowiedz
@ipkis123: żeby zwołać referendum trzeba ileś tam głosów niech będzie 100 tysięcy
tak jak na wybory prezydenckie
i ten próg zostaje

a potem jest faza głosowania że trzeba pójść, zakreślić opcje itd
i tu już mi się nie podoba idea grania tym że "nie idźcie to uda nam się nic nie zmienić" - po prostu jak nikt nie przyjdzie a przyjdzie tylko jedna osoba - to ona ma rację i
  • Odpowiedz
Powinno się obniżyć wymaganą frekwencję do 10%. Wtedy nikt by nie grał na olanie głosowania.


@Lord-Penetrator: albo pod groźba kary finansowej obowiązek głosowania. Jakby nagle Janusz z Grażyna mieli po 100zl zapłacić kary to by od 4 rano pod lokalem wyborczym siedzieli. Dla tych ktorzy są nieobecni obowiązek głosowania przez mobywatel
  • Odpowiedz
@PanAlbert: trzymam kciuki za ogarniętych ludzi którzy zagłosują za odwołaniem. Mam nadzieje, że się uda
Będzie to znak dla całego kraju, że się da.
  • Odpowiedz
  • 0
moim zdaniem ludzie którzy nie idą, wyrażają zdanie "jak zagłosujecie, tak będzie i ja się z tym zgadzam" i powinno być zmienione w ustawach, że wystarczy 12 osób (dwunastu sprawiedliwych) ( ͡° ͜ʖ ͡°) żeby uznać wyniki za wiążące


@heniek_8: Tylko natura ludzka jest taka, że głównie zaangażowani przeciwnicy pójdą i wtedy będziesz zmieniał władzę co 5 minut. A ustawodawca wyszedł z założenia, ze lepiej jak
  • Odpowiedz
  • 2
albo pod groźba kary finansowej obowiązek głosowania. Jakby nagle Janusz z Grażyna mieli po 100zl zapłacić kary to by od 4 rano pod lokalem wyborczym


@pieknylowca: żałosny pomysł. Wara od mojego czasu i nie będę podbijał frekwencję i legitymował nią jakichś wladz. Niska frekwencja jest najlepszym sposobem na wyrażenie dezaprobaty w czasie wyborów. Bo to jedyna statystka, o której się mówi. Procent głosów nieważnych nikogo nie obchodzi.

Poza tym jesli
  • Odpowiedz
albo pod groźba kary finansowej obowiązek głosowania. Jakby nagle Janusz z Grażyna mieli po 100zl zapłacić kary to by od 4 rano pod lokalem wyborczym siedzieli. Dla tych ktorzy są nieobecni obowiązek głosowania przez mobywatel


@pieknylowca: ale po co? fascynujesz się nakładaniem kar na ludzi żeby ich zmuszać żeby gdzieś tam chodzili, jak przeciez można uznać wybory za ważne niezależnie od frekwencji, tak jak jest z innymi wyborami typu prezydenckie
  • Odpowiedz