Wpis z mikrobloga

@WakacjeNiemcy2000: A jak ktoś uważa, że grillowanie zaczęło się od Ukraińców i wcale to a wcale od dekad nie robią tego Polacy to X D. Kto tak uważa to prawdopodobnie mieszka w tej Warszawie krócej od tych Ukraińców bo sam jest imigrantem z jakiegoś Nadpiździa-Kolonia Druga
  • Odpowiedz
@WakacjeNiemcy2000: dyskusja w czasach dzisiejszych schodzi do my vs oni, jak w afrykańskich plemionach. I wy sie do niej zaliczanie.
Mieszkam obok parku. I tak grilluja. Jest to uciążliwe bo dym i zapachy kiełby. Ale nigdy tez nie robili rozrob, nie robili z parku miejsce niebezpieczne (jak w Kłodzku gdzie patusy przypisany sobie park na wlasnosc).

Wiec zakaz jest spoko, ale nazywanie tego dzicza czy porównywanie do rusków to przesada?
  • Odpowiedz
@ifnot: Co to zmienia? OP czyni zarzut, że mniejszość X została tutaj zaimportowana i przez to teraz mamy problem z czynnością Y. Na co ja odpowiadam, że czynność Y jest powszechnie wykonywana przez Polaków, a więc OP nie ma pojęcia o panujących realiach, a jego wpis jest bezprzedmiotowy, ponieważ w skali brak jest związku między X a Y
  • Odpowiedz
@SoplicaTadeusz: nie. OP czyni zarzut, że wczesniej bylo spokojnie, a po naplywie ukrainców przestalo byc spokojnie. A dokladniej to nawet nie jest zarzut OP, tylko tak przekazują władze miasta. Ponownie: naucz sie czytac.
  • Odpowiedz