Wpis z mikrobloga

Tucznik, nie ociągaj się. Wsadź matkę w samolot na Maltę i niech tam kręci dla ciebie kasyno. Podlej ją gorzałą i będzie jak za starych, dobrych czasów. Zawsze ktoś na ciebie pracował, sułtanie toruński. Nie przejmuj się, że já później wsadzą, znów piwiesz, że jest dorosła i wie co robi. Dzięki tobie matka ma wszystko, zapewniłeś jej spokój i komfort, niech ci się teraz odwdzięczy.
  • Odpowiedz