Wpis z mikrobloga

@RomanKarburator: Dawno temu w letnie wieczory przesiadywaliśmy z kumplami na mieście sącząc browary i często pojawiali się tam świadkowie Jehowy rozdający te swoje ulotki. Z ulotek robiłem sobie samolociki i raz się gość p-------ł - Wiesz ile pracy wymaga przygotowanie takiej ulotki? Tak wiem - jestem grafikiem w drukarni. Śmiechom nie było końca ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@RomanKarburator akurat okładki książek wydawanych w naszym kraju są bardzo fajne i klimatyczne. Często zdarza się, że w jakiś sposób da się na jej podstawie określić zawartość. Sprawdźcie sobie ten sam tytuł wydany w kilku krajach. Za granicą często są po prostu jakieś napisy i minimalistyczne grafiki.
Lubię czasem po prostu przeglądać książki podziwiając same okładki
  • Odpowiedz