Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: normiki lubią z buciorami w czyjeś życie wchodzić, a szczególnie jak odstajesz od społeczeństwa to wepchnąć cię w swoje szambo (małżeństwo dla potomstwa, kredyt pod korek na kurnik i dacie duster). Dla nich osoba, która chce żyć według swojego własnego uznania jest czymś nie do pomyślenia. A i pamiętać trzeba, że jak szefowie albo managerowie o to pytają to nie mają prawa, bo to Twoja sprawa prywatna
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w normictwie masz wyścig szczurów, konkurencję, po części ludzie się pytają co u ciebie dlatego, że po prostu rywalizują, chcą się porównać. Czasami też z ciekawości jakaś babka się spyta czy taki przegryw ma babę, bo np. ma syna, który też nie ma i porównuje was.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: Nie pytają wprost, czynią to w zawoalowany sposób, ale wiedzą i/lub się domyślają, wiadomo, że oficjalnie nikt nie może, ale w kukoldzkim i feministycznym do cna urzędzie żyją tylko w miażdżącej większości sprawami obyczajowymi, zamiast pracą, poza tym krąg znajomych królika, do którego nie zaliczam się jako jeden z nielicznych
  • Odpowiedz