Wpis z mikrobloga

Nie każdy miał szansę szlifować angielski od dziecka na korepetycjach

@CrazyZdzich: ja p------e jak można taką bzdurę napisać xDDDD no tak, od prezesa drugiej największej spółki w Polsce nie można wymagać nawet angielskiego na poziomie B1
  • Odpowiedz
ja p------e jak można taką bzdurę napisać xDDDD no tak, od prezesa drugiej największej spółki w Polsce nie można wymagać nawet angielskiego na poziomie B1


@StdPtr: tekst skierowany do swoich wyborców, dla których największa obelga to nazwać kogoś Bonżur xD
  • Odpowiedz
@CrazyZdzich: Kurde pochodzę z totalnej d--y, chyba dopiero w lo angielskiego uczyła baba po filologii ang (wcześniej to kij wie co te baby skończyły), nie chodziłam na zajęcia dodatkowe, jestem językowym beztalenciem np. jak ktoś tłumaczy gramatykę to nie znam za specjalnie części mowy/zdania i znam angielski na tyle, żeby się dogadać, oglądać filmy/seriale. Mój sekret? Trzeba się go nauczyć.
  • Odpowiedz