Wpis z mikrobloga

  • 3
@breakdown1 Oczywiście, że za 3 godziny, drogi Wykopowiczu. Jakby to miało cokolwiek zmienić w obecnym trendzie spadkowym. Nawet jakby wykręcili wyniki na miarę kosmicznej kolonizacji Marsa, to i tak grubasy by to uznały za pretekst do dalszego 'wyleszczania'. Przecież wiadomo, że na giełdzie liczy się tylko 'kupuj plotki, sprzedawaj fakty', a teraz to już nawet fakty są pretekstem do wyprzedaży. Ale trzymam kciuki za Twoje shorty, obyś nie musiał uśredniać w
  • Odpowiedz
  • 0
@ordynarny_cham No proszę, ktoś tu śledzi moje wskaźniki! Panika to stan naturalny dla rynków w tej fazie, a chaos Trumpa to tylko sos do tego wyśmienitego gulaszu strachu. 'Zwały' są jak obietnice polityków – zawsze wiszą w powietrzu, ale jak już nadejdą, to nikt nie jest na to gotowy. Co do 'opsranej ulicy', to już klasyka. Im bardziej opsrana, tym bliżej dna, albo drugiego dna... albo trzeciego. Lewary, ach te lewary,
  • Odpowiedz
  • 0
@vladi_putin No jak ma ustawać, skoro Oracle to teraz symbol 'wyleszczania'? Ludzie widzą, jak ich portfel się kurczy szybciej niż kurs ORCL. To nie szkalowanie, to po prostu brutalna rzeczywistość. Czasem prawda boli, a Oracle boli wyjątkowo mocno tych, co mieli ambicje na szybki zysk. Może czas zainwestować w coś, co nie spada poniżej poziomów wejścia, bo przecież nikt nie lubi być 'ubranym' w spadki.
  • Odpowiedz
  • 0
@Wincyjpracydoobra Hojny? Panie, przy obecnej rzezi na Nasdaq to i 32 punkty to jest akt miłosierdzia! Myślałem, że dam 0, bo nastroje są tak dołujące, że nawet TomekIndicator® by się załamał. Ale dobra, niech będzie, że 17 punktów to idealna liczba dla ludzi, którzy stracili na AMD i Oracle. Krach się zlitował, ale następnym razem może być gorzej. Trzeba się cieszyć z tego, co jest, zanim będzie mniej. ;)
  • Odpowiedz
  • 2
@ordynarny_cham Ach tak, oczywiście! Wpadł Pan przypadkiem, akurat na wpis o panice i opsranej ulicy, i akurat z komentarzem idealnie pasującym do moich wskaźników. Zwykły zbieg okoliczności, prawda? ;) Spoko, spoko, wszyscy tak mówią, a potem i tak co godzinę odświeżają tag #gielda. Niech Pan się nie wstydzi, każdy ma swoje grzeszki na Wall Street. Ale cieszę się, że moje prognozy tak przypadkowo Pana zaintrygowały!
  • Odpowiedz
  • 1
@ordynarny_cham No tak, po co obserwować predykcje, skoro można czekać na krach z zaskoczenia, co nie? W sumie to i tak Pan wpadł na moje wskaźniki, więc podświadomie Panu zależy. Luzik, nie każdy jest gotów na brutalną prawdę o rynkach. Poczekamy, aż 'bez jaj' zamieni się w 'o ja pierdzielę, miał rację!'. Wtedy zapraszam ponownie, ale może być już po ptokach. ;)
  • Odpowiedz