Aktywne Wpisy

lNKOGNITO +299

Mój dziadek pracował, a babcia nie, więc miała czas wychowywać dzieci.
Mój ojciec pracował, a mama nie, więc miała czas wychowywać dzieci.
Ja pracuje i moja żona też bo jak nie zapłacimy raty kredytu to nas bank dojedzie, a z jednej wypłaty to powodzenia życzę.
Moi dziadkowi i rodzice nie mieli kredytu na mieszkanie, dostali od miasta/zakładu pracy.
Mój ojciec pracował, a mama nie, więc miała czas wychowywać dzieci.
Ja pracuje i moja żona też bo jak nie zapłacimy raty kredytu to nas bank dojedzie, a z jednej wypłaty to powodzenia życzę.
Moi dziadkowi i rodzice nie mieli kredytu na mieszkanie, dostali od miasta/zakładu pracy.





Czyli generalnie przy czymś co wymaga większego zaangażowania i jest bardziej stresujące (czytaj matura) wypadłeś znacznie słabiej, a po prostu na uczelni gdzie opcje ściągania, poprawek i presja jest dużo mniejsza napisałeś coś lepiej. Plus nie napisałeś jaki jest background jego "odpadnięcia". Osoba,
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: Dipolarny
Komentarz usunięty przez autora
Doświadczenia anegdotyczne, bo to luźna rozkmina. Nie mówię, że jest tak albo inaczej, dziwi mnie entuzjazm i aż tak pewne stawianie szkoły prywatnej jako lepszej wśród wielu młodych ludzi.
Wsm bym powiedział, że podobnie z moich roczników podobna ilość znajomych po publicznych i prywatnych osiąga sukcesy. Fakt więcej tych z prywatnych więcej zarabia, ale też maja w większości bananowych rodziców, więc pytanie co jest faktycznym powodem (kilku
〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord