Wpis z mikrobloga

@Tetrachloroizoftalonitryl: akurat brak "szkolnych rozdzek" w szkole magii to cos czego nie da sie obronic. Przeciez na pewno ktos kiedys zlamal swoja, zapomnial na lekcje, albo mial rodzicow zuli co nie kupili mu wyposazenia. I co, ani jednej zapasowej? Jakiejkolwiek?

A przeciez mamy potwierdzone ze wiele lat wczesniej Hogwart mial jakis fundusz socjalny - Riddle dostal galeony na wyposazenie
  • Odpowiedz