Wpis z mikrobloga

@asdfghjkl: właśnie mnie śmieszy, że rozmowa o zarobkach to tabu, bo przez to potem często np. nowi pracownicy zarabiają więcej niż tacy co już są 5 lat w tej samej firmie na tym samym stanowisku itp.
  • Odpowiedz
@asdfghjkl: a to zależy, teraz to nic nie zarabiam bo nie pracuje, ale jak pracuje to te minimum 25tys.zł. miesięcznie staram się zarobić, żeby to ręce i nogi miało, i sens jakiś też
z fartem
  • Odpowiedz
  • 0
@Leto_Atryda: i tak teraz dobrze jest. ja jak zaczynałem pracę w połowie lat 90 to zarabiałem jakieś 600zł (odpowiednik dzisiejszych około 2k pln) a to i tak było dobrze bo minimalna wynosiła chyba nie całe 400 wtedy ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
  • 0
@koniecswiatajestbliski: niepotrzebnie zafiksowałeś się na tym co napisałem ignorując słowo "może" na początku zdania.

Ale wracając do odpowiedzi. Rózne sa sytuacje nie raz nie dwa ktoś nowy wiecej wnosi do firmy pomimo początkowego kosztu zwiazanego choćby ze szkoleniem o którym wspomniałeś. Róznie bywa. Mam za sobą 30 lat pracy ponad...naogladałem sie różnych rzeczy
  • Odpowiedz
@asdfghjkl:

Rózne sa sytuacje nie raz nie dwa ktoś nowy wiecej wnosi do firmy pomimo początkowego kosztu zwiazanego choćby ze szkoleniem o którym wspomniałeś. Róznie bywa.


Ok, tylko niemożliwe jest to ocenić przed przyjęciem do pracy, czy przez pierwsze tygodnie czy nawet miesiące pracy. Zwykłe gdybanie więc nowy pracownik nigdy nie jest większą wartością niż bardziej doświadczony. Chyba, że mowa tu o jakiejś no skill job typu układanie towaru czy
  • Odpowiedz