Wpis z mikrobloga

Jak na taki wynik zarzucisz cabaser, to się poskładasz. Poza tym, musiałbyś brać ciągle, bo to nie jest tak, że jedna dawka na stałe obniża problem. To jest lek, którego lepiej nie brać. Co do uzależnienia - pomijam, nie wiem.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: ja miałam niewiele wyższą prolaktynę, biorę 0,5 dostinexu na tydzień (czasem 1/4 jak endo zadecyduje) i nie mam żadnych efektów ubocznych. póki co ( ͡° ͜ʖ ͡°)

ale też i fizycznie nie czuję żadnej różnicy pomiędzy podwyższoną prolaktyną a wynikami w normie
  • Odpowiedz
@przegro_pisarz: patrząc po koleżankach to prolaktyna chyba na prawdę musi być wyrąbana w kosmos, żeby wpływać na samopoczucie, więc tak sobie myślę, że u opa to nie jest clue problemu
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
ułożony-eksperymentator-18: twoim problemem nie jest prolaktyna tylko głowa. Wiem, że łatwiej myśleć, że wina leży w czymś organizmie i pomoże na to tabletka, ale nie.
Nie doradzę jak sobie poradzić bo sam sobie nie radzę, ale ścieżki na skróty już przeszedłem i polecam ich unikać.

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: digitallord
  • Odpowiedz