Jak relacjonował nam inny świadek, wcześniej mężczyzna driftował samochodem po oblodzonej nawierzchni z kostki brukowej. Stracił panowanie nad kierownicą, jego samochód przebił bariery i wpadł do rzeki
@pasta_alla_carbonara: Spójrz na screen ktory wrzuciłeś. Tam kierowca ewidentnie nie ogarnął fizyki, a nie driftował. "Zeznania świadków" jak jest jeden to se można za przeproszeniem w d... wsadzić. Kierowca na 99,(9)% przeszarżował, a to zwykly poslizg, a nie drift. Kolejne pytanie, czy barierki przy drodze nie piwinny być jednak mocniejsze, droga po tylu godzinach odśnieżona itd.
barierki przy drodze nie piwinny być jednak mocniejsze,
@Viking-: nie powinny, to ma byc barierka, a nie beton, po zderzeniu z ktorym czlowiek się zabije. Generalnie ja tylko mowie, ze drzewa szkoda, bo jakiś ciul bez wyobrazni musial przygazowac. Jego mi nie szkoda.
@pasta_alla_carbonara: Mi ciula też absolutnie nie szkoda, ale jednak uderzenie pojazdu przy 30 kmph powinny te barierki przetrwać. Sądząc po stanie nawierzchni to tam raczej więcej nie bardzo mogło być. Opcji wiele, słabe opony i za szybka jazda to pierwsze co się nasuwa, ale na tej drodze i na tym odcinku jak koleś miał 35 to maks.
IMHO, jeśli nie ma nagrań, że kierowca szarżował to pierwszym pytaniem po takim
@p3sman: k---a wszyscy tak wyzywacie jakbyście wszystkie rozumy pozjadali. Ale h-j wie jak tam było i jaki był stan nawierzchni i barierek. Nawet nie chce sobie wyobrażać, że to ja bym mógł tamtędy przejeżdżać te 20 na godzinę, z dwójką małych dzieci zapiętych w fotelikach i by mnie w------o na śliskiej kostce, a barierki nie utrzymały i byśmy wylądowali pod wodą...
Karma ¯\(ツ)/¯
#wroclaw
źródło: 1000009563
Pobierzźródło: Screenshot 2026-01-04 at 20.47.33
Pobierz@Viking-: nie powinny, to ma byc barierka, a nie beton, po zderzeniu z ktorym czlowiek się zabije. Generalnie ja tylko mowie, ze drzewa szkoda, bo jakiś ciul bez wyobrazni musial przygazowac. Jego mi nie szkoda.
IMHO, jeśli nie ma nagrań, że kierowca szarżował to pierwszym pytaniem po takim