Aktywne Wpisy
wrokikus1 +71
Mieszkam we Wrocławiu od 2010 roku i z roku na rok mam coraz mocniejsze poczucie, że to miasto mnie po prostu dusi. Wrocław stał się ofiarą własnego marketingu i zmierza prosto w stronę krakowskiego „disneylandu”, gdzie wszystko jest „za bardzo”. Ścisk osiągnął już poziom krytyczny – to nie tylko kwestia korków, ale poczucia, że wszędzie jesteś w puszce sardynek. Chcesz iść na spacer? Depczesz po piętach ludzom w parku. Chcesz zjeść obiad

sumoch0j +88
źródło: custom_MS8In0FSygYX
Pobierz




źródło: image_picker_BA4E3C9D-7FA6-4F05-B632-BEC308A0BA6C-65244-00001BD480788AC3
Pobierzźródło: image_picker_5C711EAB-3C59-4C8F-BBD4-3FF66FF482DC-11332-000001A29EB6BA71
Pobierzźródło: image_picker_6DDBFC9C-2C9F-4BAB-B131-5591A3F0A92D-65567-00001B4BFB05DBDC
Pobierz