Wpis z mikrobloga

@mirko_anonim: Trzymaj się. Mam podobnie, aktualnie jestem kurą domową na utrzymaniu męża. W sumie tylko dzieci powstrzymują mnie przed definitywnym rozwiązaniem problemów. Myślałam o własnej działalności, ale jak kryzys jest i ludzie trzymają pieniądze to nie wiadomo za co się zabrać by nie narobić długów. Jak chodziłam do szkoły to marzyłam, że będę dorosła i będę mieć pracę, a teraz chętnie bym się cofnęła do tamtych czasów.
  • Odpowiedz