Wpis z mikrobloga

via mirko.proBOT
  • 1
✨️ Autor wpisu (OP): @Wojciech_Skupien: @PanKapibara Akurat rodzina zarzuca mi problemy psychiczne, ale również w tej sprawie dostali mocną ripostę. Ogólnie bardziej mam podejście, że straciłem mnóstwo czasu i jak ostatecznie się wściekłem to wreszcie się od nich uwolniłem. Na święta jeździłem jak za karę

〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰〰
· Akcje: Odpowiedz anonimowo · Więcej szczegółów
· Zaakceptował: mkarweta
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: generalnie dobrze zrobiłeś ale potrzebujesz teraz odnaleźć wewnętrzny spokój, bo z takim nastawieniem sam sie spalisz.
Ograniczenie kontaktu z dysfunkcyjnymi rodzicami jest dobre, overthinking o tym jacy byli czy są zakłamani jest złe i niszczy głównie ciebie.
Nie mam dla ciebie złotej rady, bo sam wciąż zmagam się z podobnymi demonami.
Good luck.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: nie sugeruję, że jesteś chory psychicznie, tylko ewidentnie masz nieprzepracowane traumy. Może faktycznie wszystko jest winą rodziny, a Ty jesteś bez skazy! Wątpię, ale nie znam Cię - to teoretycznie możliwe. Ale na pierwszy rzut oka widać, że potrzebujesz pomocy, bo nie funkcjonujesz normalnie. Nikt, kto nie ma głębszych problemów, by takiego posta nie pisał. To nie jest tak, że Ty się od rodziny odciąłeś i sobie zdrowo żyjesz
  • Odpowiedz
via mirko.proBOT
  • 1
precyzyjny-wykopek-16: @PanKapibara w sumie nie dziwne, że chłopak jest w emocjach i odpowiadania reaktywnie, skoro jest na etapie zauważenia realnego problemu i wkurzania się. Stawia w ten sposób rodzicom pierwsze granice.

Ważne teraz, żeby skupil się na sobie i na pracy dla siebie vel. ogarnął się, a potem zdecydował, jaki kontakt z rodzicami on chce mieć, co chce im w ogóle zaoferować, wiedząc co oni oferują mu.

Bardzo dobrze, że
  • Odpowiedz